Jolanta Młodecka

Gdy Brzezie było Kronenbergów

Dubielewo - to majątek gospodarczy. Była tu gorzelnia, magazyny, urządzenia niezbędne dla wielkiej posiadłości. Fot. Jolanta Młodecka Dubielewo - to majątek gospodarczy. Była tu gorzelnia, magazyny, urządzenia niezbędne dla wielkiej posiadłości.
Jolanta Młodecka

Kronenbergowie - ród finansistów, przedsiębiorców, budowniczych kolei. Zaznaczyli też swą obecność na Kujawach - w Wieńcu i Brzeziu.

Najbardziej znany z rodu to Leopold Stanisław Kronenberg (1812-1878) - polski bankier, inwestor i finansista żydowskiego pochodzenia, jeden z przywódców „białych” przed powstaniem styczniowym. Był pierwszym, który zbudował prawdziwą potęgę rodu. Pochodził z rodziny rabinów żydowskich. Jego ojciec, pochodzący z Wyszogrodu, Samuel Eleazar Kronenberg prowadził działalność bankową w Warszawie. Syn z powodzeniem ją kontynuował.

Kronenbergowie, poza licznymi majątkami, kamienicami w Warszawie, mieli też posiadłości na Kujawach. W Wieńcu pałac, drugi - w Brzeziu. W Dubielewie rozbudowane zaplecze gospodarcze, m.in. z gorzelnią, młynem, magazynami.

To Leopol Kronenberg, przedsiębiorca i właściciel dóbr na Kujawach, pochodzenia żydowskiego, protestant z wyboru, wybudował dla swoich katolickich pracowników kościół w Brzeziu.

Dubielewo - to majątek gospodarczy. Była tu gorzelnia, magazyny, urządzenia niezbędne dla wielkiej posiadłości.
Jolanta Młodecka Brzezie - kościół wybudowany przez właściciela dóbr w Brzeziu i Wieńcu Leopolda Kronenberga.

Pierwsze wzmianki o wsi Brzezie pochodzą z XIII w. kiedy to była własnością rycerską. W XIV w. rezydował tu Stanisław Czyrzyk herbu Doliwa. W XIX w. była własnością Józefa Dąmbskiego, następnie Miączyńskich, i ostatecznie Kronenbergów. Do majątku Brzezie należały następujące dobra:

Jolanta Młodecka

Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę dziennikarską rozpoczęłam w 1975 r. w rozgłośni oraz czasopiśmie "Alchemik" w Zakładach Azotowych" Włocławek. Byłam redaktorem naczelnym pisma. W 1989 r. przeszłam do oddziału włocławskiego "Gazety Pomorskiej". Zostałam kierownikiem oddziału. Oddelegowana zostałam następnie do "Głosu Szczecińskiego". Następnie pracowałam w oddziale w Brodnicy. Zakładałam oddziały gazety w Radziejowie, Aleksandrowie Kuj. i Ciechocinku. Ocenie współpracuję z "Gazetą Pomorską" we Włocławku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.