Fani czekali na powieść Lidii Tasarz. A w szufladzie są już kolejne!

Czytaj dalej
Fot. Karolina Rokitnicka
Karolina Rokitnicka

Fani czekali na powieść Lidii Tasarz. A w szufladzie są już kolejne!

Karolina Rokitnicka

Spotkanie autorskie odbyło się w Dworze Fijewo w Golubiu-Dobrzyniu. Było inicjatywą prywatną.

- Widząc spore zainteresowanie czytelników, czytając recenzje książki, my jako rodzina, mąż, dzieci, uznaliśmy, że byłoby miło gdyby Lidia miała możliwość w szerszym gronie opowiedzieć o swojej książce - mówił Roman Tasarz, mąż pisarki. - Sam dość sceptycznie podchodziłem do pisania żony, tym bardziej że nie gustuję w tego typu literaturze. Miło mnie jednak zaskoczyła. Podoba się prosty styl i ciekawa fabuła.

Podczas spotkania Roman Tasarz odczytał kilka recenzji, które pojawiły się w internecie. A są one bardzo dobre. Powieść jest zakwalifikowana jako thriller/sensacja.

Podczas spotkania Lidia Tasarz podpisywała swoje książki i odpowiadała na liczne  pytania  czytelników. W trakcie pisania jest kolejna powieść.
nadesłane

- Wrzucałam fragmenty powieści do internetu. Dostałam bardzo pozytywne odpowiedzi, było spore zainteresowanie dalszymi losami głównej bohaterki. Córka namówiła mnie, by zaprzestać wrzucania kolejnych rozdziałów do sieci, a skupić się na dokończeniu książki i ją wydać. Wysłałam maszynopis do kilku wydawnictw, aż pięć odpowiedziało pozytywnie. Zdecydowałam się na współpracę z wydawnictwem Psychoskok - mówi Lidia Tasarz.

Czytelnicy przyznają, że z niecierpliwością czekali na pełną wersję.

- Córka powiedziała mi, że żona pana Romana, wieloletniego burmistrza, pisze powieść. Bardzo mnie wciągnęła. Czekałam na kolejne rozdziały. Gdy pojawiła się informacja, że dalszych już w internecie nie będzie, byłam zawiedziona, ale z niecierpliwością czekałam na książkę. Cieszę się, że pojawiła się tak szybko. Powieść przeczytałam dwa razy. Niesamowita. Czekam na kolejne - mówiła jedna z czytelniczek, pani Zdzisia.

Lidia Tasarz przyznaje, że jedna powieść jest już napisana - „Cząstka pomarańczy”

- Pojawiają się w niej prawdziwe postaci. Mimo że trzy wydawnictwa chcą ją wydać, nie zdecydowałam się jeszcze na to. W trakcie pisania jest kolejna powieść - „Córka Noriakiego”. Rozważam także kontynuację „Nici Ariadny” - mówi pisarka.

Karolina Rokitnicka

Dziennikarstwo to nie tylko moja praca, ale także pasja. Szczególnie bliskie mi sprawy lokalne, dotyczace Golubia-Dobrzynia i okolic, samorządowe, oświatowe, kultura, politykaLubię analizę danych, m. in. rankingów inwestycyjnych czy wyników edukacyjnych, a także materiały interwencyjne. W codziennej pracy bardzo cenię kontakt z drugim człowiekiem, dynamiczność, możliwość uczenia się i poznawania zagadnień, które są dla mnie zupełnie nieznane, jak np. sport czy rolnictwo :-). Dziękuję moim instruktorom za pomoc w poruszaniu się po tych niezbadanych dla mnie obszarach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.