Embargo na import węgla już pewne. Czy ceny pójdą w górę? I tak rosną

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Olkowski
Paweł Antuchowski

Embargo na import węgla już pewne. Czy ceny pójdą w górę? I tak rosną

Paweł Antuchowski

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę wprowadzającą embargo na węgiel importowany z Rosji. Będzie to niełatwa sytuacja dla odbiorców, ponieważ może oznaczać dalszy wzrost cen. Trudno będzie zastąpić węgiel importowany z Rosji.

Tej zimy, według danych Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, ci, którzy używają węgla do ogrzewania swoich domów wydali średnio 2992 złote, co oznacza średni wzrost wydatków o 15 procent. Wyliczono też, że średnio wydajemy na energię 8 procent dochodów. Coraz więcej płacimy i coraz więcej naszych zarobków musimy przeznaczać na ciepło. To pogłębia problem tak zwanego ubóstwa energetycznego. Zagrożone nim są osoby, które wydają na energię, w tym węgiel, więcej niż 10 procent swoich dochodów.

Zjawisko to będzie się pogłębiało, ponieważ cena węgla będzie tylko rosła. Już w tej chwili cena za tonę waha się w granicach od 1300 do ponad 2000 złotych. Wpływ na cenę końcową w składach węgla ma m.in. moment, w którym dany skład zaopatrzył się w surowiec. Jeśli nabył go w momencie, kiedy ceny hurtowe były niższe, wtedy będzie odsprzedawał go taniej. Dodatkową rolę pełni także odległość - im dalej od Śląska lub wschodniej granicy, skąd głównie importuje się węgiel, tym jest on droższy.

Czytaj też: Koniec z rosyjskim węglem w Polsce. Moskwa: Ustawa za chwilę trafi do Sejmu

Cena węgla będzie rosnąć

Obecnie cena węgla na światowych rynkach rośnie, co przekłada się na koszt importu. Dodatkowo możliwość wprowadzenia embarga na rosyjski węgiel także podnosi cenę w górę. Do tej pory 80 procent importowanego węgla pochodziło z Rosji. Węgiel importowy pokrywa 40 procent naszego zapotrzebowania na ten surowiec. Popyt nie spadnie od razu, dlatego tę różnicę trzeba będzie czymś zastąpić.

– Szacuję, że w kraju może zabraknąć między 8 a 12 milionów ton węgla – mówi Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla. – Problemem może okazać się logistyka. Porty mają ograniczoną przepustowość i węgiel w transporcie będzie konkurował z innymi surowcami. Także wojna na Ukrainie nie pomaga w logistyce transportu – dodaje.

Dostarczanie surowca koleją jest o tyle utrudnione, że taki transport mógłby odbywać się na przykład z Kazachstanu, co także potencjalnie może utrudniać wojna.

Europa zachodnia nie dysponuje już większymi zasobami węgla. Trudne jest także oszacowanie potencjalnych zapasów węgla.

– Składy opału stosują różną politykę w zakresie gromadzenia zapasów. Część z nich przechowuje zapasy, a część wyprzedaje wszystko do końca sezonu grzewczego. Trudno powiedzieć, jak to wygląda z zapasami, bo to kwestia indywidualna poszczególnych składów. Nawet jeśli one są, to nie będą w stanie zasypać dziury – dodaje prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla.

Pieniądze na transformację energetyczną można było lepiej wykorzystać?

– Taka sytuacja mogła nastąpić i należało się do niej przygotować. Wszystkie środki unijne przeznaczone na transformację energetyczną można było lepiej wykorzystać - stwierdza ekspert Business Center Club do spraw zrównoważonego rozwoju i zmian klimatu dr inż. Jacek Jaśkiewicz. – To jest zła polityka państwa, bo jeżeli państwo stosowało takie instrumenty, które wskazywały na opłacalność wykorzystania węgla, to ludzie z tego korzystali – dodaje.

Można na tej podstawie wysnuć stwierdzenie, że transformacja energetyczna postępowała zbyt opieszale, czego konsekwencją są rosnące ceny energii. Ponadto, jak podkreśla ekspert Business Center Club, olbrzymie pieniądze rząd otrzymuje z wpływów za uprawnienia do emisji gazów cieplarnianych i one są przejadane nie wiadomo na co – stwierdza.

Obecnie na skutek planowanych i już wprowadzonych sankcji przechodzimy przyspieszony kurs odejścia od paliw kopalnych z Rosji. Niestety efektem sankcji, rosnących cen na światowych rynkach oraz dość opieszałej transformacji energetycznej, ceny węgla będą głównie rosnąć. Embargo na dostawy węgla z Rosji stworzy wyrwę w zapotrzebowaniu na ten surowiec, którą trzeba będzie szybko załatać.

---------------------------

Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Antuchowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.