ECMO daje lekarzom czas na naprawienie chorego serca lub płuc

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Marta Żbikowska

ECMO daje lekarzom czas na naprawienie chorego serca lub płuc

Marta Żbikowska

Troje malutkich pacjentów oddziału kardiochirurgii dziecięcej UMP przeżyło święta Bożego Narodzenia i doczekało nowego roku dzięki zastosowaniu techniki krążenia pozaustrojowego ECMO. Urządzenie to może zastąpić serce lub płuca albo oba organy w sytuacji, gdy są one skrajnie niewydolne. W czasie gdy za krążenie krwi i wymianę gazową odpowiada maszyna, lekarze mają szansę „naprawić” serce lub płuca, aby były one w stanie podjąć samodzielną pracę.

Żeby człowiek żył, potrzebuje tlenu. I to nie tylko tego wokół siebie, ale też w każdej komórce ciała, szczególnie w mózgu. To krew rozprowadza po organizmie tlen. Ta krew zostaje natlenowana w wyniku wymiany gazowej, do której potrzebne są sprawne płuca. Zdarza się, że w wyniku choroby lub wypadku któryś z tych elementów nie funkcjonuje prawidłowo. W skrajnych przypadkach potrzebuje wsparcia.

Technika ECMO pozwala zastąpić funkcje życiowe, ale jako taka nie leczy uszkodzonych organów. Początkowo stosowana była w kardiochirurgii, ale z czasem zaczęto odkrywać kolejne możliwości jej wykorzystania.

- Mnie ta technika towarzyszyła w pracy kardiochirurga w zasadzie od początku drogi zawodowej, a nawet wcześniej, jeszcze podczas nauki - mówi dr Mateusz Puślecki z Kliniki Kardiochirurgii i Transplantologii UMP w Szpitalu Klinicznym im. Przemienienia Pańskiego w Poznaniu.

- W mojej specjalizacji nie jest to żadna nowość, ECMO znane jest od lat 60., ale dopiero po 2000 roku zaczęto rozważać zastosowanie tej terapii w innych dziedzinach.

W poznańskim szpitalu przy ulicy Długiej także pojawił się pomysł, aby technikę ECMO zacząć wykorzystywać szerzej niż tylko w kardiochirurgii. Zaowocował on stworzeniem w 2016 roku programu „ECMO dla Wielkopolski”.

W Polsce brakowało sprzętu i wyszkolonych specjalistów

W 2018 roku program „ECMO dla Wielkopolski” otrzymał III nagrodę za osiągnięcia naukowo-techniczne, przyznawaną przez prezesa Rady Ministrów. O przyznanie tego wyróżnienia wnioskował Uniwersytet Medyczny w Poznaniu. Nagrodę otrzymał zespół pod kierownictwem doktora Mateusza Puśleckiego, w którego składzie wymieniono 24 osoby. Są wśród nich kardiochirurdzy, także dziecięcy, chirurdzy, kardiolodzy, anestezjolodzy, perfuzjoniści, pielęgniarki, specjaliści z ratownictwa medycznego.

W dalszej części artykułu dowiesz się m.in. ile urządzeń ECMO jest w poznańskich szpitalach, przeczytasz też, jak ECMO ratuje życie także najmniejszym pacjentom.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.