Izabela Krzewska

Dziewice konsekrowane. Te, które poślubiły Jezusa

Dziewice konsekrowane. Te, które poślubiły Jezusa Fot. Teresa Margańska / archibial.pl
Izabela Krzewska

Uroczystość odbywa się w kościele. Przybywa tłum gości. Panna młoda jest w białej sukni, składa przysięgę oblubieńcowi, a ksiądz wsuwa jej na palec obrączkę - symbol przynależności. Ale nie do męża. Kobieta bowiem mistycznie poślubiła Chrystusa. To jemu przyrzekła wierność. I życie w dziewictwie.

To z pewnością najszczęśliwszy dzień mojego życia. Cieszę się z tego jeszcze ściślejszego zjednoczenia z Panem, z powiedzianego mu „tak” ze wszystkich sił, jak tylko potrafię. Cieszę się, że on chciał mnie wybrać i powołać, choć patrząc na moje słabości, całą gamę niewierności, nie rozumiem tego wyboru, ale dlatego tym bardziej jestem wdzięczna. Nie wyobrażam sobie dla siebie innego życia - mówiła pani Justyna, która w listopadzie br. wstąpiła w stan dziewic konsekrowanych. Od 2001 roku to szóste takie powołanie w archidiecezji białostockiej. W łomżyńskiej dziewic konsekrowanych jest osiem, w drohiczyńskiej - jedna, która śluby czystości złożyła 18 listopada br. w katedrze pw. Trójcy Przenajświętszej w Drohiczynie.

Czym jest konsekracja? Słowo pochodzi z łaciny i dosłownie oznacza „poświęcenie”. Oprócz życia zakonnego czy instytutów świeckich istnieją także indywidualne formy życia konsekrowanego. To pustelnice, stan wdów oraz - właśnie - stan dziewic (ordo virginum).

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izabela Krzewska

Socjolog z wykształcenia. Z zawodu - dziennikarz. W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku. Od początku zajmuję się głównie tematyką prawną. Relacjonowanie ważnych procesów, sprawy kryminalne, wypadki, pożary, historie z życia wzięte... To obszar dziennikarstwa, który nie tylko mnie, ale mam nadzieję także moim Czytelnikom, dostarcza wielu emocji. Staram się, aby każdy materiał był rzetelny. Ale też sprawnie napisany. Bo nawet najbardziej niezwykła ludzka opowieść "blednie" pod nieciekawym piórem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.