Dynamit i lont. CBŚP uderza w Grudziądzu

Czytaj dalej
Fot. CBŚP
Maciej Czerniak

Dynamit i lont. CBŚP uderza w Grudziądzu

Maciej Czerniak

140 kg materiałów wybuchowych, lont prochowy, 400 petard samoróbek, broń i narkotyki - to łup policjantów CBŚP z akcji w 12 miastach.

To była jedna z najszerzej zakrojonych akcji Centralnego Biura Śledczego Policji w ostatnich latach. W tym samym czasie w 12 miastach do blisko 30 mieszkań, domów i magazynów wkroczyli funkcjonariusze policji.

W Kujawsko-Pomorskiem akcję przeprowadzili w Bydgoszczy i Grudziądzu. Do sprawy został zatrzymany mieszkaniec tego drugiego miasta.

- U 42-letniego mieszkańca Grudziądza znaleziono lont prochowy, dwa granaty, kilogram substancji, która zostanie zbadana w policyjnym laboratorium, oraz kostkę dynamitu - mówi podinspektor Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

W całym kraju akcja była prowadzona przez CBŚP, pod nadzorem wydziału Komendy Głównej Policji do Zwalczania Aktów Terroru. Oprócz czynności, które przeprowadzono w regionie Kujawsko-Pomorskiem, policjanci działali też w Warszawie, Łodzi, Gdańsku, Katowicach, Białymstoku, Opolu, Poznaniu, Szczecinie, Radomiu, a także w Krakowie i Wrocławiu.

- Głównym celem było zabezpieczenie nielegalnie posiadanej broni i materiałów wybuchowych - wyjaśnia komisarz Agnieszka Hamelusz, rzecznik prasowy komendanta CBŚP. - Sprawdzili kilkadziesiąt miejsc, gdzie bez wymaganego zezwolenia mogły być przechowywane środki pirotechniczne - policjantka wylicza: - W 25 przypadkach policjanci zabezpieczyli materiały wybuchowe, mieszaniny pirotechniczne i substancje chemiczne, które mogą posłużyć do produkcji ładunków wybuchowych.

„Łupami” policji w tej akcji padły też inne materiały, w tym między innymi około kilogram czarnego prochu.

Najbardziej jednak - jeżeli chodzi o ogrom zabezpieczonych substancji - do wyobraźni przemawia fakt, że zabezpieczono ponad 125 kg - jak to określają policjanci - komponentów, które mogły posłużyć do produkcji materiałów wybuchowych.

- Te wszystkie substancje mogły w rękach chemików czy pirotechnika posłużyć do skonstruowania ładunku zdolnego wysadzić w powietrze nawet kilkanaście budynków - mówi jeden z policjantów.

Poza tym do policyjnego laboratorium i magazynów trafiło prawie 400 domowej roboty petard zawierających materiał wybuchowy, zapłonniki, zapalniki, lonty, granaty, UGŁ 200, tuby do produkcji petard.

- Funkcjonariusze zabezpieczyli również dokumentację z instrukcją, w jaki sposób wykonać ładunek wybuchowy - dodaje rzecznik Agnieszka Hamelusz. - Dodatkowo podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli 15 gramów narkotyków - amfetaminę i susz marihuany.

W całej Polsce zatrzymano do sprawy 14 osób. Śledczy badają, jaki konkretnie mieli udział w produkcji i obrocie materiałami wybuchowymi.

Dwie osoby usłyszały zarzuty posiadania narkotyków, a jedna - wyrabiania, przetwarzania i posiadania bez wymaganego zezwolenia materiałów wybuchowych.

- Za to grozi 8 lat więzienia - wyjaśnia rzecznik CBŚP.

Maciej Czerniak

Zajmuję się tematyką kryminalną, policyjną, jestem autorem relacji sądowych, podejmuję tematy z kręgu dziennikarstwa śledczego. Piszę tez na tematy bieżące, dotyczące samorządu, problemów mieszkańców. Co najbardziej lubię w pracy? Zaskakujące historie, które mam przyjemność przedstawiać Czytenikom. Jak wiadomo, życie pisze najlepsze scenariusze. Nie tylko filmowe.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.