Joachim Przybył

Dwa lata czekania. Już czas na ogranie mistrzyń?

W pierwszym meczu z Wisłą w tym sezonie najlepszą koszykarką Energi była Charity Szczechowiak - 13 pkt i 10 zbiórek. Fot. Sławomir Kowalski W pierwszym meczu z Wisłą w tym sezonie najlepszą koszykarką Energi była Charity Szczechowiak - 13 pkt i 10 zbiórek.
Joachim Przybył

Grająca bez presji Energa Toruń zdoła dziś zaskoczyć Wisłę Can Pack Kraków? Torunianki w derby pokazały, że wciąż stać je na wiele.

Na pewno jest to ważniejszy mecz dla gospodyń. „Katarzynki” są już pogodzone z siódmym miejscem po rundzie zasadniczej i mogą jedynie pośrednio wpłynąć na wybór rywala w ćwierćfinale (ogrywając u siebie Artego Bydgoszcz zmniejszyły szanse na trafienie na ten zespół).

Za to Wisła Can Pack musi wygrywać, bo broni pierwszego miejsca w tabeli. W tej chwili ma tylko trzy punkty przewagi nad Artego, Ślęzą Wrocław i MKS Polkowicze, przy czym cała trójka ma jeden mecz mniej na koncie. Wszystko jest więcej jeszcze otwarta, a krakowianki czeka jeszcze mecz z Artego na koniec rundy zasadniczej.

Trener Elmedin Omanić i Energa na zwycięstwo z Wisłą czekają już ponad dwa lata. Po raz ostatni pokonały mistrzynie Polski w styczniu 2014 73:70 we własnej hali, najwięcej punktów zdobyły wówczas Lorin Dixon (16) oraz Weronika Idczak i Patrycja Gulak-Lipka (po 14). Oprócz Idczak ten mecz pamiętają Joanna Walich, Kaja Darnikowska i Marta Wieczyń-ska. Potem było siedem kolejnych porażek. W poprzednim sezonie bliżej sukcesu było na wyjeździe (66:70) niż we własnej hali (74:89), a trzecią porażkę Energa poniosła jeszcze w turnieju finałowym Pucharu Polski w Bydgoszczy.

Zwycięstwo pod Wawelem byłoby wielkim sukcesem, bo Wisła w rundzie zasadniczej po raz ostatni przegrała mecz w sezonie 2012/2013. W bieżących rozgrywkach ma na koncie 8 zwycięstw.

W Toruniu mistrzynie Polski wygrały 87:64, a świetny mecz rozegrał duet Yvonne Turner - Devereaux Peters (po 26 pkt). Ta druga sprawiała problemy wychowawcze i już jej w drużynie nie ma. Zastąpiła ją Denesha Stallworth, która na razie rozegrała jeden mecz w polskiej lidze. Obok Amerykanek kluczowe role w Wiśle odgrywają Justyna Żurowska-Cegielska oraz Hiszpanki Cristina Ouvina i Laura Nicholls.

Joachim Przybył

Fan koszykówki, rowerowych wypraw, historii i astronomii. Toruński (i nie tylko) sport obserwuję i opisuję od prawie 20 lat. Piszę o koszykówce, żużlu, hokeju, piłce nożnej, MMA, ale także o kibicach i sportowych zjawiskach. Dlaczego sport? Za prostotę, kontakt z ludźmi, jasne reguły i prawdziwe emocje. Na platformach Polskapress staram się odpowiadać na wszystkie Wasze potrzeby, dlatego równie ważne dla mnie są rekreacja i sport zwykłych ludzi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.