Dudek o lewackich rządach

Czytaj dalej
Fot. Aleksander Knitter
Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Dudek o lewackich rządach

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Radny Grzegorz Dudek znów zabłysnął na sesji w Sępólnie. Mówi szczerze, co myśli i nie cenzuruje wypowiedzi. Po „islamskiej dziczy” zabrał się za „lewaków”.

Jaki powinien być patriota i jak należy świętować rocznicowe uroczystości? Najlepiej wie radny Grzegorz Dudek, przynajmniej jest o tym osobiście przekonany. Pytanie, czy uda mu się przekonać innych.

Dwa miesiące temu radny interpelował w sprawie śpiewania hymnu państwowego. Uważa, że jedna zwrotka to wstyd i uczestnicy obchodów powinni śpiewać hymn w całości. Chciałby, by sępoleńska młodzież miała dobry wzór w samorządowcach i nauczyła się „Mazurka Dąbrowskiego”.

Odpowiedź, którą dostał, zawiodła go. Samorządowcy odpisali mu, że przyjęło się śpiewać tylko jedną zwrotkę. Radny nie poddaje się, ponowił interpelację i pozwolił sobie na daleko idącą ocenę, mówiąc o obecnie obowiązującej poprawności politycznej. Stwierdził, że „lewackie rządy odchodzą już w zapomnienie w naszym kraju i czas zwyczaje te zmienić”.

Warto przytoczyć jego wypowiedź w całości, by nie pozbawić jej kontekstu. Oto ona: - Podczas wszystkich obchodów Dnia Niepodległości hymn śpiewany jest w całości. Podczas pierwszych obchodów oficjalnych Dnia Żołnierzy Wyklętych na centralnych obchodach w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, hymn był śpiewany w całości. Więc zadaję pytanie, przepraszam, co się przyjęło. Lewackie rządy odchodzą już w zapomnienie w naszym kraju i czas zwyczaje te zmienić.

Na sali obrad rady miejskiej zaległa cisza i nikt nie skomentował tej wypowiedzi radnego.

Radny Dudek jest znany z kontrowersyjnych nieraz wypowiedzi. Z pewnością do takich należała ta o „islamskiej dziczy”. Radny kilka miesięcy temu, używając tego niewątpliwie obraźliwego sformułowania, pytał burmistrza Waldemara Stupałkowskiego, czy władze Sępólna zamierzają przyjąć uchodźców.

Dudek nie kryje się ze swoimi ostrymi prawicowymi poglądami i ani myśli ugryźć się czasami w język. Pytanie, czy tak formułując swoje poglądy, jest w stanie innych nakłonić do dobrych zmian. Choćby takich, jak śpiewania hymnu Polski.

Anna Klamananna.klaman@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.