Drużyna Zawiszy Bydgoszcz ma tajemnice [wideo]

Czytaj dalej
Fot. Filip Kowalkowski
rozmawiał dariusz knopik

Drużyna Zawiszy Bydgoszcz ma tajemnice [wideo]

rozmawiał dariusz knopik

Piłkarze Zawiszy wyjechali na obóz do Hiszpanii. Już dziś zagrają z Dynamem Moska. My rozmawialiśmy z trenerem Zbigniewem Smólką

- Przed wylotem do Hiszpanii rozegraliście sparing z Olimpią, który zremisowaliście 2:2. Jakie wnioski ma pan po tej grze?
- Dla mnie najważniejsze były dwie pierwsze tercje, w których grali zawodnicy podstawowi, a w ostatniej przypatrywałem się indywidualnie piłkarzom, szczególnie naszym młodym wychowankom. Z dwóch pierwszych tercji muszę być zadowolony, bo było widać pressing i zaangażowanie oraz strzeliliśmy dwa gole. Powinniśmy trochę bardziej agresywniej odpowiedzieć na faule Olimpii. Nieźle wyglądaliśmy motorycznie. Zmierzamy w dobrym kierunku i może być tylko lepiej.


Trenerzy po sparingu Zawisza - Olimpia. Autor: Jakub Stykowski.

- Jaka będzie specyfika zgrupowania w Hiszpanii?
- Jeśli chodzi o motorykę, to będziemy pracować nad szybkością i dynamiką. Skupimy się jednak głównie na elementach typowo piłkarskich, taktyką i rozgrywaniem akcji oraz stałych fragmentach gry.

- Na ile ten zespół już jest ułożony według pana?
- Przez te najbliższe trzy tygodnie do pierwszego meczu ligowego potrzeba nam spokoju i koncentracji oraz analiz. Wierzę, że Zawisza będzie mocnym zespołem. Zdajemy sobie sprawę wspólnie z władzami klubu, że zespół potrzebuje jeszcze przynajmniej jednego lub dwóch wzmocnień w ofensywie, które podniosą jakość. Tacy piłkarze mają się pojawić w Hiszpanii.

- Czy oprócz tych dwóch sparingów już ogłoszonych czyli gier z Dynamo Moskwa iFK Rostów, wie pan z kim będzieci grali spotkania kontrolne?
- Mamy przygotowany szeroki plan, ale o wszystkim decyduje wiele spraw, choćby fizjologia. Będę chciał, abyśmy rozegrali co najmniej trzy sparingi. Już w Hiszpanii zastanowię się czy ten trzeci rywal też ma być taki poważny jak dwaj pierwsi czy też trochę słabszy, abyśmy mogli przećwiczyć warianty gry ofensywnej.


Zbigniew Smólka o przygotowaniach Zawiszy. Autor: Jakub Stykowski

- Podkreślał pan, że wiele czasu poświęcił na analizę gry Zawiszy jesienią. Co z niej wynika?
- Moi piłkarze bardzo dokładnie wiedzą, jak mamy grać ico trzeba poprawić w porównaniu z jesienią. Mam nadzieję, że wszyscy kibice już po kilku meczach wiosennych będą widzieli różnicę.

- Nie chce pan nic zdradzić?
- Każda drużyna musi mieć swoje tajemnice.

- Czyli Zawisza będzie wiosną tajemniczy i tym ma zaskakiwać rywali?
- (chwila zastanowienia) Drużyna musi być sprytna w tym co robi. Trzeba wypracować schematy, którymi będzie można zaskakiwać rywali. A im mniej trener mówi, tym lepiej. Lubię, by moi piłkarze na boisku mówili za mnie. Stać ten zespół na bardzo dobrą grę.

rozmawiał dariusz knopik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.