Dość gadania o obwodnicy Brześcia! Trzeba już zacząć działać

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Andrzej Galczak

Dość gadania o obwodnicy Brześcia! Trzeba już zacząć działać

Andrzej Galczak

- Ostatnich kilka lat zostało zmarnowanych na niekończące się rozmowy - podkreśla Kazimierz Kaca, starosta włocławski.

Mieszkańcy Brześcia Kujawskiego od lat nie mogą doczekać się obwodnicy, która wyeliminowałaby ruch z tranzytowy z ich miasta. Sytuacja znacznie się pogorszyła po oddaniu autostrady. Pomimo wielu wcześniejszych zapewnień, nowa szosa nie znalazła się w programie budowy dróg krajowych na lata 2014-2023.

- W naszym mieście krzyżują się drogi: krajowa, trzy wojewódzkie i kilka powiatowych - wylicza Wojciech Zawidzki, burmistrz Brześcia Kuj. - Nasze zabytkowe miasto zostanie rozjeżdżone. W świetle pojawiających się głosów, że już coś załatwiono w tej sprawie, chcę poinformować, że w tej sprawie nic nie zostało załatwione.

Jest zapewnienie. Czy to tylko słowa?

Posłanka Joanna Borowiak, Wojciech Jaranowski, radny sejmiku i Józef Łyczak, senator, napisali do ministra infrastruktury i budownictwa, aby zajął się tym problemem.

- Otrzymałam zapewnienie, że na drodze prowadzącej przez Brześć ponownie przeprowadzone zostaną pomiary natężenia ruchu - mówi Joanna Borowiak. - Wiceminister, któremu wręczyłam pismo, zadeklarował wspólne spotkanie parlamentarzystów i gospodarzy terenu w sprawie budowy obwodnicy. Naszym argumentem jest również możliwość wpółfinansowania inwestycji przez władze województwa.

- Ostatnich kilka lat zostało zmarnowanych na niekończące się rozmowy - ocenia Kazimierz Kaca, starosta włocławski. - Nie może być takiej sytuacji, że nasze województwo będzie tylko z nazwy kujawsko- pomorskim, a pieniądze przeznaczane są głównie dla Bydgoszczy i Torunia.

Starosta podkreśla, że 150 mln. zł potrzebnych na budowę drogi od Falbanki do Pikut-kowa wraz z obwodnicą Brześcia Kuj. nie jest dużą kwotą, a rozwiąże narastające problemy i pozwoli na rozwój gospodarczy.

Parlamentarzystom zabrakło skuteczności

- Uważam, że zabrakło skuteczności w działaniu poprzednich parlamentarzystów, aby zadanie zostało wpisane do programu budowy dróg krajowych - mówi radny sejmiku województwa Wojciech Jaranowski. - Jest jednak szansa na jego realizację. Zostało zapisane w kontrakcie wojewódzkim. Nie ma więc potrzeby realizowania dro-bniejszych zadań, choćby przebudowy skrzyżowania w Brześciu. Lepiej te pieniądze przeznaczyć na budowę obwodnicy.

Oświadczenie o konieczności pilnej budowy obwodnicy i łącznika prowadzącego z Wło-cławka do węzła autostradowego w Pikutkowie złożył też na ręce marszałka sejmu poseł Łukasz Zbonikowski.

Andrzej Galczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.