Do trzech razy sztuka

Czytaj dalej
Fot. Wocjiech Alabrudzinski
Marcin Gołembiewski

Do trzech razy sztuka

Marcin Gołembiewski

Kolejne spotkania czekają nasze zespoły ligowe. Cztery drużyny zagrają u siebie. Już dziś w Brześciu Kujawskim derby w czwartej lidze.

Trzeci mecz wiosną przed własną publicznością rozegrają piłkarze Kujawianki. Nasz trzecioligowy jedynak podejmie Nielbę Wą-growiec (początek meczu o g. 16 - sędziuje Piotr Wiśniewski z Bydgoszczy, jesienią 0:2).

Goście w rundzie rewanżowej spisują się fatalnie. Przegrali pięć ostatnich meczów. W 2016 roku zdobyli tylko jednego gola. Od prawie 6. godzin nie mogą trafić do siatki rywala. W Izbicy Kujawskiej muszą wygrać, żeby myśleć jeszcze o utrzymaniu.

Kujawianka jednak podbudowana remisem w Jarocinie liczy na zdobycz na własnym terenie. Wprawdzie po meczu z Jarotą pozostał niedosyt (gola rywale zdobyli cztery minuty przed końcem meczu), ale trzeba przyznać, że podopieczni Marcina Woźniaka spisują się poprawnie. Przede wszystkim na wyjazdach. U siebie jest z tym większy kłopot. Kibice liczą na przełamie i punkty, ponieważ Nielba jest w zasięgu izbiczan.

W IV lidze kujawsko-pomorskiej dojdzie do pierwszych derbów regionu w 2016 roku. Już w piątek Łokietek Brześć Kujawski zmierzy się z Sadownikiem Waganiec (17 - Jacek Jędrzejczak z Rzepowa, 2:1). Goście po remisie w ostatniej kolejce z Promieniem Kowalewo swoje szanse na utrzymanie zmniejszyli do minimum. Sadownik zagra ponownie osłabiony. Nie wystąpią Piotr Nowak, Krzysztof Dróbko-wski, Mateusz Brzeczkowski, a występ Pawła Zaranka stoi pod dużym znakiem zapytania. Wystąpi jednak bramkarz Jakub Stawicki, który w przerwie zimowej, po 6. latach gry, rozstał się z Łokietkiem. Faworytem meczu są gospodarze, ale w derbach wynik meczu zawsze jest sprawą otwartą.

Serię trzech z rzędu meczów z najlepszymi zespołami rozgrywek zakończą Orlęta. Aleksan-drowianie w sobotę podejmować będą RolKo Konojady (15 - Karol Kobędza z Torunia, 0:1). Goście to lider tabeli i jeden z głó-wnych faworytów do awansu.

- Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas trudne zadanie - powiedział Cezary Smieszny, prezes Orląt. - W meczach z Chemikiem Bydgoszcz i Unią Solec Kujawski prezentowaliśmy się z dobrej strony. Przegraliśmy tylko jedną bramką, liczę, że do trzech razy sztuka i wreszcie zdobędziemy tak potrzebne do utrzymania punkty z rywalem z czołówki.

Po raz pierwszy przed własną publicznością w rundzie wiosennej zagra Włocłavia, która podejmie Lecha Rypin (16 - Rafał Podlewski z Izdebna, 0:4). Goście walczą o utrzymanie, wygrali dwa mecze i do Włocławka przyjeżdżają po komplet punktów. Włocłavia od czterech meczów nie strzeliła gola. Ostatnią bramkę na stadionie OSiR zdobyła 29 sierpnia 2015 kiedy zespół prowadził jeszcze Marcin Piotrowski (mecz z Rolko 2:3). Trudno być optymistą przed sobotnim spotkaniem. Liczyć trzeba, że gospodarze chociaż przerwą fatalną serię bez bramki w trzecim wiosną meczu.

Marcin Gołembiewski

Byłem piłkarzem wielu klubów z regionu włocławskiego (ale wychowankiem jestem Włocłavii Włocławek). W 1999 roku zacząłem w IKP pisać o sporcie. Następnie pracowałem w Nowościach. Od 2005 roku jestem dziennikarzem sportowym Gazety Pomorskiej we Włocławku. Od 2010 roku wydawcą i redaktorem strony internetowej www.wloclawek.naszemiasto.pl (wcześniej www.mmwloclawek.pl). Piszę przede wszystkim o sporcie, o piłce nożnej, ale także koszykówce i innych dyscyplinach. Interesuje się polityką. Na bieżąco publikuje kryminałki, informacje z miasta, itp.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.