Derby w play off Tauron Basket Ligi? To możliwe! [mapa interkatywna]

Czytaj dalej
Fot. Przemysław Świderski
Joachim Przybył

Derby w play off Tauron Basket Ligi? To możliwe! [mapa interkatywna]

Joachim Przybył

Będą wielkie emocje w końcówce rundy zasadniczej Tauron Basket Ligi. Polski Cukier walczy o drugie miejsce, ale ma aż trzech rywali.

Po zwycięstwie Czarnych Słupsk z Rosą Radom sytuacja w czołówka stała się jeszcze bardziej zagmatwana. Drużyny mają różną ilość spotka na koncie, więc opieramy się na przegranych meczach. Rundę wygra zapewne Stelmet Zielona Góra, który na razie ma tylko 3 porażki na koncie. Za plecami mistrzów Polski są Polski Cukier, Anwil Włocławek i Rosa Radom z 6 porażkami i Czarni z 7. Te drużyny podzielą się miejscami 2-5, bo kolejny zespół z Kutna ma już 10 przegranych w tym sezonie.

Nikt nie chce Wilków

Jest o co walczyć. Najatrakcyjniejsze są miejsca 2-3, bo zapewniają rozstawienie w ćwierćfinale i pozwalają w półfinale uniknąć zdecydowanie najmocniejszego Stelmetu. Ale także znaczenie może mieć 2 czy 3, bo jeden z tych zespół zagra z Wilkami Morskimi Szczecin. Nieobliczalny, ale bardzo mocny personalnie zespół jest najmniej pożądanym rywalem w 1/4 finału. Problem w tym, że może zająć mejsce 6., 7. lub nawet 8. To w tej chwili loteria, która może rozstrzygnąć się w ostatniej kolejce.

Najlepszy terminarz w czołówce mają Czarni, którzy z bezpośrednich rywali zmierzą się tylko z Polskim Cukrem i to we własnej hali. Komplet zwycięstw ekipy Donaldasa Kairysa jest prawdopodobny, a wtedy Czarni mogą ulokować się tuż za plecami Stelmetu.

Dlaczego? Ich dodatkowym atutem jest fakt, że pozostałe będą sobie nawzajem odbierać punkty. Rosa Radom zagra jeszcze z torunianami i jedzie do Zielonej Góry, Anwil czeka wyprawa do Areny Toruń.

Wygrać na wyjeździe

Sytuację do góry nogami może przewrócić wyjazdowe zwycięstwo jednej z ekip. Polski Cukier będzie miał dwie szanse: w Słupsku i Radomiu. Musi wygrać przynajmniej raz, żeby liczyć się w wyścigu o 2. miejsce. W dodatku także we własnej hali ma ciężkie mecze: w piątek z Polfarmeksem Kutno, a potem wielki hit z Anwilem Włocławek. Dla włocławian bardzo ważny będzie także mecz ze Stelmetem. Ewentualne zwycięstwo może dać drużynie wyższe miejsce.

Bardzo ważne mogą okazać się bezpośrednie mecze. W naszej symulacji (patrz ramka) za najbardziej prawdopodobne uznaliśmy 4. miejsce dla Anwilu i 5. dla Polskiego Cukru. Obie drużyny w ćwierćfinale zagrają wtedy ze sobą, a włocławianie będą mieli przewagę parkietu własnie dzięki bezpośredniemu bilansowi. No chyba, że toru-nianie derby wygrają różnicą przynajmniej 16 punktów.

Nasz typ

Joachim Przybył

Fan koszykówki, rowerowych wypraw, historii i astronomii. Toruński (i nie tylko) sport obserwuję i opisuję od prawie 20 lat. Piszę o koszykówce, żużlu, hokeju, piłce nożnej, MMA, ale także o kibicach i sportowych zjawiskach. Dlaczego sport? Za prostotę, kontakt z ludźmi, jasne reguły i prawdziwe emocje. Na platformach Polskapress staram się odpowiadać na wszystkie Wasze potrzeby, dlatego równie ważne dla mnie są rekreacja i sport zwykłych ludzi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.