Derby Energi Manekina

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Kowalski
Joachim Przybył

Derby Energi Manekina

Joachim Przybył

Torunianie we własnej hali pokonali Zooleszcz Gwiazdę Bydgoszcz. To już czwarte kolejne zwycięstwo Energi Manekina z sąsiadami.

ENERGA MANEKIN TORUŃ - ZOOLESZCZ GWIAZDA BYDGOSZCZ 3:1

Wyniki gier: Weixing - Białek 3:0 (11:5, 11:3, 11:6), Matsumoto - Donghooh Kang 3:2 (10:12, 11:13, 11:6, 11:6, 12:10), Kulpa - Pattantyus 2:3 (4:11, 11:9, 7:11, 13:11, 8:11), Weixing - Donghoon Kang 3:1 (11:7, 7:11, 11:7, 11:8).
W innym meczu: Dekorglass Działdowo - Dartom Bogoria Grodzisk 3:2.

Ten mecz był prestiżowy dla obu ekip, ale znaczenie miał przede wszystkim dla gospodarzy, którzy mają jeszcze cień szansy na finałową czwórkę. I zrobili wszystko, żeby ją wykorzystać, bo komplet punktów został w Toruniu.

Mecz był jednak bardzo zacięty i stał na dobrym poziomie. Jedynie w pierwszym singlu niewiele się działo, bo lider miejscowych Chen Weixing miał dużą przewagę nad Arturem Białkiem. Od kolejnej gry bydgoszczanie ostro już walczyli o punkty.

Ten jedyny dla gości wywalczył Adam Pattantyus. Węgier ogra w pięciu setach Konrada Kulpę. Młody torunianin walczył do końca. W decydującej partii przegrywał 4:8, ale doprowadził do stanu 8:9. Wtedy jednak zadecydowało większe doświadczenie rywala.

Najwięcej czasu, bo niemal godzinę, spędzili przy stole Cazuo Matsumoto i Donghooh Kang. Koreańczyk ostatnio dobrze spisuje się w Superlidze i w starciu z wyżej notowanym Brazylijczykiem wygrał dwa pierwsze sety na przewagi. Dopiero wtedy Matsumoto wziął się do roboty. Kibiców rozgrzał zwłaszcza piąty set. Obaj tenisiści wspięli się na wyżyny swoich możliwości, reprezentant gospodarzy odskoczył na 8:5, ale Koreańczyk poddał się dopiero przy trzeciej piłce meczowej.

Donghooh Kang nie wykorzystał drugiej szansy na punkt w starciu z Weixingiem. W tym wypadku przewaga Austriaka była bardzo duża. W dwóch ostatnich setach bardzo szybko ustawiał rywala w narożniku, prowadząc odpowiednio 5:0 i 6:1.

Tym samym Zooleszcz Gwiazda wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo z Energą Manekin w Superlidze. Przed rokiem torunianie wygrali dwa razy po 3:2, w tym sezonie w Bydgoszczy triumfowali 3:0.

Joachim Przybył

Fan koszykówki, rowerowych wypraw, historii i astronomii. Toruński (i nie tylko) sport obserwuję i opisuję od prawie 20 lat. Piszę o koszykówce, żużlu, hokeju, piłce nożnej, MMA, ale także o kibicach i sportowych zjawiskach. Dlaczego sport? Za prostotę, kontakt z ludźmi, jasne reguły i prawdziwe emocje. Na platformach Polskapress staram się odpowiadać na wszystkie Wasze potrzeby, dlatego równie ważne dla mnie są rekreacja i sport zwykłych ludzi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.