Derby! Będzie hit czy kit?

Czytaj dalej
Fot. Paweł Skraba
Dariusz Knopikdariusz.knopik@pomorska.pl Tomasz Malinowskitomasz.malinowski@pomorska.pl

Derby! Będzie hit czy kit?

Dariusz Knopikdariusz.knopik@pomorska.pl Tomasz Malinowskitomasz.malinowski@pomorska.pl

Mecze derbowe są zawsze wyczekiwane przez kibiców z dużym napięciem. Podobnie jest w przypadku meczu Olimpii z Chojniczanką.

To już w najbliższą sobotę dojdzie do pierwszej w tym roku ligowej konfrontacji zespołów z regionu. Kibice zżymają się, że nie może być mowy o zakwalifikowaniu tego meczu do kategorii derby, bo Chojniczanka jest od dawna przedstawicielem województwa pomorskiego. Ale nasz dziennik „Gazeta Pomorska” ma w Chojnicach mocną pozycję i dlatego - z naszej perspektywy - miejscową drużynę traktujemy jako z regionu. Zresztą bohaterowie widowiska - piłkarze też przywykli do klasyfikacji derby. I tyle gwoli wyjaśnienia.

Sobotnie spotkanie będzie z gatunku o 6 punktów. Gospodarze potrzebują wygranej (i punktów), jak powietrza i wody. Chcą odbić się od ligowego dna (owszem, okupuje je Dolcan Ząbki, który jednak wycofał się z rozgrywek). W miniony weekend wznowili rozgrywki od pozytywnego wyniku. Remis w Olsztynie wymagał dobrej gry, pełnej poświęcenia. Dlatego pojutrze grudziądzanie na swoim boisku zagrają, na pewno, o pełną pulę trzech punktów.

Chojniczanka zajmuje w tabeli bezpieczne miejsce, ale tylko pozornie. Humory piłkarzom z Chojnic dopisywałyby bardziej, gdyby zainaugurowali ligową wiosnę od wygranej. Przegrali tymczasem u siebie z przeciętną Sandecją i obecnie, jeżeli chcą uciec od strefy spadkowej, potrzebują punktów w meczu z Olimpią. Ewentualna strata kolejnych, może mieć dalsze konsekwencje.

To, że po 20 rozegranych meczach obie drużyny dzieli różnica 11 punktów (na korzyść Chojniczanki) nie jest równoznaczne, że istnieje przepaść sportowa. Przeciwnie wręcz.

Olimpia i Chojniczanka to drużyny zbliżone do siebie pod względem poziomu sportowego. Przede wszystkim z powodu zbliżonej liczby dobrych piłkarzy, do tego bardzo doświadczonych. Przy okazji kolejnej potyczki tych zespołów analizując wartość formacji i piłkarzy w nich występujących, wskazywaliśmy absolutną równość. Nie inaczej będzie przed najbliższą derbową sobotą. O końcowym wyniku decydować może dyspozycja dnia lub dziś niemożliwe do przewidzenia boiskowe niuanse.

Zespoły grają od dawna w podobnym systemie: 1-4-2-3-1, ale trenerzy - Mariusz Pawlak (Chojniczanka) i Jacek Paszulewicz (Olimpia) - dopuszczają elastyczność w grze. Przekonać się można było o tym podczas meczów sparingowych, w trakcie których drużyny przechodziły na grę trzema środkowymi obrońcami lub atakowały dwoma klasycznym i środkowymi napastnikami.

Na pewno kluczem do wygranej jednej z drużyn będzie postawa formacji pomocy. Która z nich wygra środek pola, ta nie tylko narzuci własny styl gry, może także kontrolować boiskowe wydarzenia.

W Chojniczance wiele zależy od kapitana Pawła Zawistowskiego i równie doświadczonego Rafała Grzelaka. Po drugiej stronie mogą stanąć młodzi Kamil Kurowski i Sebastian Bartlewski wsparci doświadczonym Michalem Piterem-Bućko lub Dariuszem Kłusem gdy Słowak wrócił na pozycję stopera.

Ważną rolę w obu drużynach spełniają skrzydłowi. Trener Pawlak może wybierać z kwartetu: Maciej Rogalski, Patryk Mikita, Bartłomiej Niedziela i Łukasz Kosakiewicz. Z kolei szkoleniowiec biało-zielonych pewnie postawi na doświadczonych Marcina Kaczmarka i Adama Banasiaka. W rezerwie ma jeszcze choćby Piotra Darmochwała.

Solą każdego meczu są gole, a za ich strzelanie rozliczani są głównie napastnicy. Marcin Krzywicki w sparingach regularnie trafiał dla Chojniczanki, podobnie jak Nildo dla Olimpii. Jednak w meczu ligowym „Krzywy” nie zdołał zdobyć bramki, co udało się Brazylijczykowi. Od ich skuteczności może zależeć, który z zespołów zatriumfuje w sobotę wieczorem.

Obok szlagieru 21. kolejki Arka Gdynia - Zagłębie Sosnowiec właśnie spotkanie w Grudziądzu zapowiada się jako drugi hit tej serii spotkań. I pojawia się pytanie postawione w tytule: czy piłkarze, z obu stron, postarają się, aby prócz spodziewanych emocji, kibicom zaoferować odpowiednią jakość gry?

Dariusz Knopikdariusz.knopik@pomorska.pl Tomasz Malinowskitomasz.malinowski@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.