Demokracja opancerzona, czyli jaka?

Czytaj dalej
Fot. Maria Eichler
Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Demokracja opancerzona, czyli jaka?

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Coraz ciekawsze są Spotkania z nauką w Chojnicach, które zapoczątkował urząd miejski razem z Fundacją im. Marcina Fuhrmanna. Warto na nie chodzić.

Ostatni goście - dr Joanna Rak i prof. Roman Backer dali do myślenia!

- My jesteśmy jak biolodzy wobec białych myszek albo jak kryminolodzy wobec kryminalistów - uzasadniał na początku prof. Backer. - Badamy pewne zjawiska w polityce, ale ani nie jesteśmy za, ani przeciw, mamy do tego dystans... Więc proszę nam nie przypisywać łatek...

Zajęli się podczas swojego wykładu tzw. demokracją opancerzoną, czyli takim systemem władzy, który z pozoru będąc demokracją, powoli być nią przestaje...Wskazali na kryteria, które należy wziąć pod uwagę, analizując stan demokracji w danym państwie i przyłożyli ten wzorzec do tego, co dzieje się w Polsce.

Zdradzamy, według politologów z UMK w Toruniu, nie dzieje się najlepiej. - Pojawiło się u nas myślenie zero jedynkowe - ubolewał Backer. - Powiesić Tuska za to, co stało się w Smoleńsku? No, ja myślałem, że będą na to jakieś reakcje. Ale nie ma...

Były i inne przykłady. A kto ich ciekaw, może też zerknąć do piątkowych rozmów w „Pomorskiej” z profesorem.

Maria Eichlermaria.eichler@pomorska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.