Dariusz Guzowski: - Technikum zamiast gimnazjum

Czytaj dalej
Fot. Karolina Rokitnicka
Karolina Rokitnicka

Dariusz Guzowski: - Technikum zamiast gimnazjum

Karolina Rokitnicka

Rozmowa z Dariuszem Guzowskim, wicedyrektorem Zespołu Szkół nr 1 w Golubiu-Dobrzyniu .

Reforma oświaty, zakładająca wygaszanie gimnazjów, nie ominie Zespołu Szkół nr 1. Jest ryzyko utraty pracy nauczycieli?
Reforma zakłada nie tylko wygaszanie gimnazjów, ale daje możliwość ich przekształcania. Wystąpiliśmy do Zarządu Powiatu z wnioskiem o przekształcenie naszego gimnazjum w technikum. Przed laty, gdy powstawało gimnazjum, zastąpiło ono szkołę zawodową, która przez długi czas pozostawała w strukturze naszego zespołu szkół. Teraz chcemy w pewnym sensie powrócić do stanu, że w zespole szkół jest liceum i szkoła techniczna. Wcześniej działało u nas liceum techniczne oraz liceum profilowane. Nie jest to więc dla „Wazówny” coś zupełnie nowego. Jeśli utworzymy jedną klasę technikum, to zastąpi ona dwie klasy gimnazjum, które w przyszłym roku szkolnym się nie pojawią. Jest to więc jakiś sposób na osłonę miejsc pracy, co dla dyrekcji jest istotne z wielu względów.

W jakich kierunkach ma kształcić ta nowa szkoła?
Gdy dyrektor Piotr Wiśniewski w maju 2015 roku przystąpił do konkursu na dyrektora „Wazówny” przedstawił koncepcję pracy, w której zapowiedział rozwój zespołu szkół oparty miedzy innymi na utworzeniu technikum. Wówczas mowa była o logistyce, spedycji i informatyce. Jednak w międzyczasie zawód informatyka wprowadził do swojej oferty Zespół Szkół nr 2. Natomiast zawody logistyk i spedytor wprowadza Zespół Szkół w Kowalewie Pomorskim. Są to szkoły powiatowe, tak samo jak „Wazó-wna”, dlatego nie możemy powielać ich oferty. Głównym celem budowania nowych propozycji jest poszerzanie oferty edukacyjnej powiatu jako spójnej całości. Wiemy, że połowa absolwentów gimnazjów z naszego powiatu uczy się poza nim, więc należy proponować im coś nowego, czego do tej pory na miejscu znaleźć nie mogli. Dlatego proponujemy zawód przedstawiciela handlowego i technika obsługi turystycznej.

Dlaczego akurat te kierunki?
Usługi i handel to dziedziny, które dynamicznie rozwijają się w naszym kraju. Rynek pracy potrzebuje dobrze wykształconych handlowców. Analizy ofert pracy wykazują, że obszarem, w którym stosunkowo najłatwiej znaleźć pracę, jest obszar szeroko rozumianej sprzedaży. Najwięcej ofert pracy w branży „sprzedaż” skierowanych było do sprzedawców, handlowców, przedstawicieli handlowych, doradców czy też konsultantów. Nasze konsultacje z Powiatowym Urzędem Pracy potwierdziły, że na lokalnym rynku pracy zawód przedstawiciela handlowego występuje jako „deficytowy”. Potwierdzają to też najnowsze dane „Barometru zawodów 2017” w naszym powiecie i województwie.
Natomiast technik obsługi turystycznej organizuje działalność turystyczną, przygotowuje, sprzedaje, realizuje i rozlicza imprezy i usługi turystyczne, udziela informacji i obsługuje klientów korzystających z usług turystycznych. Te dziedzina mocno się rozwija. To zawód wymagający umiejętności wykorzystania nowoczesnych technologii, obsługi programów komputerowych oraz wykorzystania nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Czy baza i kadra jest przygotowana dla potrzeb kształceni technicznego?
Wybór zawodów, których chcemy nauczać, opiera się właśnie na założeniu, iż wykorzystamy w pełni bazę szkoły. Przecież rozbudowano ją kilka lat temu. Przybyło nowych pomieszczeń. Wyposażano je w komputery i rzutniki. To wszystko jest, a znika gimnazjum. Inwestycje polegać będą na zakupie specjalistycznego oprogramowania i rozwoju kadry. Nauczyciele chcą się rozwijać i zdobywać nowe uprawnienia.
Chcemy też współpracować z lokalnymi przedsiębiorcami. To u nich odbędzie się praktyczna część kształcenia zawodowego. Działające w powiecie technika udowadniają, jak cenna jest to współpraca. Mamy przykłady dobrych praktyk.

Karolina Rokitnicka

Dziennikarstwo to nie tylko moja praca, ale także pasja. Szczególnie bliskie mi sprawy lokalne, dotyczace Golubia-Dobrzynia i okolic, samorządowe, oświatowe, kultura, politykaLubię analizę danych, m. in. rankingów inwestycyjnych czy wyników edukacyjnych, a także materiały interwencyjne. W codziennej pracy bardzo cenię kontakt z drugim człowiekiem, dynamiczność, możliwość uczenia się i poznawania zagadnień, które są dla mnie zupełnie nieznane, jak np. sport czy rolnictwo :-). Dziękuję moim instruktorom za pomoc w poruszaniu się po tych niezbadanych dla mnie obszarach.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.