Czas otworzyć wystawę o historii kawalerii w Grudziądzu. Taką, jakiej jeszcze nie było!

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Daniel Dreyer

Czas otworzyć wystawę o historii kawalerii w Grudziądzu. Taką, jakiej jeszcze nie było!

Daniel Dreyer

Wernisaż wystawy „Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu 1920-1939” będzie najważniejszym wydarzeniem obchodów 100-lecia polskiej niepodległości w Grudziądzu.

- Ekspozycja jest gotowa. Trwa już tylko jej „dopieszczanie” - mówi Anna Wajler, autorka scenariusza i kurator wystawy.
Ułani to największa duma naszego miasta. Ich historii oraz dziejom Centrum Wyszkolenia Kawalerii działającego w Grudziądzu w latach 1920-1939 r. poświęcona jest wystawa, która zostanie otwarta w piątek, a udostępniona w sobotę.

Takiej wystawy w grudziądzkim muzeum dotąd nie było!

- Ekspozycja ta jest wyjątkowa z kilku powodów - mówi Anna Wajler, starszy kustosz działu historii grudziądzkiego muzeum. - Po pierwsze: temat. W Grudziądzu każdy wie, jak ważne dla historii naszego miasta było Centrum Wyszkolenia Kawalerii. Po drugie: wystawa w dużej mierze powstała dzięki darom przekazanym nam przez kawalerzystów i ich rodziny. A po trzecie: wystawa jest wyjątkowa z powodu nowoczesnej, multimedialnej formy w jakiej została przygotowana.

Przygotowania do otwarcia ekspozycji trwały dwa lata. Rozpoczęły się od remontu sal w Pałacu Opatek przeprowadzonego w 2017 roku. W ostatnich miesiącach trwało natomiast instalowanie eksponatów i montaż multimediów.

Co zobaczymy? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Daniel Dreyer

Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem jako student-praktykant, w grudziądzkim oddziale "Gazety Pomorskiej". I z nim jestem związany do dziś, od 1 października 2005 roku jako kierownik redakcji. Tematyka jaką podejmuję to sprawy bliskie mieszkańcom Grudziądza i okolic: to, co napełnia ich obawami albo daje nadzieję, to co ich smuci albo cieszy, to z czego są dumni albo... co wymaga zmiany, aby się nie wstydzić. Dziennikarstwo postrzegam jako misję, którą jest nie tylko stawianie pytań, ale szukanie odpowiedzi. Prywatnie jestem fanem różnorodnej, ale tylko dobrej muzyki, miłośnikiem górskiej turystyki i bardzo początkującym żeglarzem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.