Grażyna Ostropolska

Cukiernia pod lupą inspekcji. Gorzki smak prawdy czy stek pomówień?

Firma Fronhoffs Polska istnieje na naszym terenie od 13 lat. Produkowane tu mrożone ciasta sprzedawane są w całej Europie. Fot. Dariusz Bloch Firma Fronhoffs Polska istnieje na naszym terenie od 13 lat. Produkowane tu mrożone ciasta sprzedawane są w całej Europie.
Grażyna Ostropolska

Prokuratura i kontrolerzy z Okręgowej Inspekcji Pracy oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej sprawdzają, czy w firmie Fronhoffs Polska, eksportującej mrożone ciasta, głównie torty, do niemieckich i angielskich sieci handlowych w całej Europie, stosowano mobbing, łamano przepisy bhp i sanitarne. O takich negatywnych zachowaniach mówią pracownicy. Zarząd spółki zaprzecza.

Przebrała się miarka. Powiadomiliśmy prokuraturę, inspekcję pracy, sanepid i media, bo tak dłużej być nie może. Ludzie nie wiedzą, co robić i gdzie się poskarżyć, więc zamieszczają swoje opinie na internetowych stronach serwisu pracy gowork.pl, by ostrzec innych. Przekazaliśmy prokuratorom link do tego portalu. Dużo się tam dowiedzą o działającym w naszym regionie „obozie pracy”, współczesnym niewolnictwie oraz łamaniu zasad etycznych, sanitarnych i bhp - mówią nasi informatorzy.

W ubiegłym tygodniu do firmy Fronhoffs Polska wkroczyli kontrolerzy z PIP, w najbliższych dniach pojawią się tam inspektorzy z sanepidu. - Wszczęliśmy postępowanie sprawdzające, dotyczące spraw, sygnalizowanych w zawiadomieniu o domniemanym przestępstwie - słyszymy w Prokuraturze Bydgoszcz-Południe.

Na magazynie byłem jakoś 4 czy 5 miesięcy i odszedłem. Po paletach skakać w lodówkach kazali, gdzie chyba z 20 st. C minus i wjeżdżać na widłach wózka na górne póły bez zabezpieczenia żadnego. Łaziliśmy po towarze i kartonach z tortami, bo nikt nie wiedział, co gdzie jest

Zarząd spółki Fronhoffs Polska już wie, że czeka go trudny okres. - Opinie na temat pracy w naszej firmie, zamieszczane w Internecie, to pomówienia. O tych wpisach dowiedzieliśmy się od pracowników, którzy je czytali. Powiadomiliśmy o tym odpowiednie służby, bo chcemy sprawę tych pomówień jak najszybciej wyjaśnić - informuje Monika Kaczmarek, wiceprezes zarządu spółki Fronhoffs Polska. Rozmawia z nami w towarzystwie prezesa, obywatela Danii - twierdzi, że w firmie, którą kieruje, wszystko jest Ok. Nie ma mobbingu ani łamania zasad sanitarnych czy bhp.

w dalszej części artykułu:

  • pracownicy spółki o warunkach pracy
  • co stwierdziła kontrola PIP?
Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Grażyna Ostropolska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2023 Polska Press Sp. z o.o.