Coraz więcej napaści u nas na tle rasistowskim

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Małgorzata Goździalska

Coraz więcej napaści u nas na tle rasistowskim

Małgorzata Goździalska

Kolejny akt oskarżenia dotyczący przestępstwa o podłożu rasistowskim w naszym regionie gotowy! Tym razem chodzi o incydent we Włocławku.

Do tego incydentu doszło w jednym z lokali we Włocławku pod koniec ubiegłego roku.

Poszkodowany to Hicham K. z Maroka, pracujący w knajpce z kebabami. Oskarżonym jest zaś mieszkający w Lipnie Krzy-sztof D.

Prokuratura Rejonowa w Ry-pinie oskarżyła go o naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie Hichama K.

Bo - jak wynika z ustaleń śledztwa - Krzysztof D. wpadł do knajpki, gdzie pracował Hicham K. i rzucił się na niego, następnie uderzył pięścią w twarz, szarpał i obrażał. Miał wyzywać go m.in. od brudasów. Hicham K. uważa, że to z powodu jego przynależności etnicznej i rasowej.

Chodziło o metody wychowywania córki

Dlaczego Krzysztof D. tak potraktował Hichama K.? Wszystko wskazuje na to, że chodziło o sprawy rodzinne. Hicham K. związał się bowiem z byłą żoną Krzysztofa D. i wychowywał jego córkę. Zdaniem Krzysztofa D., nowy partner traktował jego dziecko nieodpowiednio. I to głośno i dobitnie wyartykułował, będąc w lokalu i stojąc naprzeciw Hichama K.

W śledztwie Krzysztof D. złożył wyjaśnienia. Przyznał się do tego, że był w lokalu, w którym pracował Hicham K., ale nie przyznał się do szarpania i obrażania Marokańczyka.

Były też groźby pozbawienia życia

Ale prokuratura oskarżyła mieszkańca Lipna jeszcze o popełnienie innego przestępstwa - grożenie pozbawieniem życia Hichamowi K.

Bo groźby kierowane przez Krzysztofa D. wystraszyły Hichama K. A były one kierowane w trakcie szarpaniny w lokalu. Do tego przestępstwa Krzy-sztof D. jednak też się nie przyznaje.

Sprawę będzie rozpoznawać Sąd Rejonowy we Włocławku. Jeśli wina Krzysztofowi D. zostanie udowodniona, to grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Kodeks karny przewiduje taką karę dla tego, kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną .

Ale to niejedyna sprawa w Prokuraturze Rejonowej w Ry-pinie związana z przestępczością na tle rasistowskim.

Jak powiedziała nam prokurator Janina Wilińska, obecnie prowadzone jest także śledztwo dotyczące znieważenia na jednym z forów internetowych włocławskiego lekarza, ginekologa Emanuela K. I ta sprawa ma także podłoże rasistowskie.

Na forum internetowym zawrzało

Pochodzący z Nigerii lekarz starał się w ostatnich wyborach samorządowych o mandat w radzie miasta. Do rady miasta się nie dostał, ale jemu się dostało. Od internautów.

Głównie z powodu tego, że zgłosił pomysł budowy pomnika księdza Jerzego Popiełuszki. Na forum internetowym pojawiły się wpisy o podłożu rasistowskim obrażające Emanuela K.

Prokuratura Rejonowa w Rypinie ustaliła już część autorów obraźliwych wpisów. Śledztwo nie zostało jednak jeszcze zakończone. Ale wszystko wskazuje na to, że będzie przygotowywany akt oskarżenia.

W województwie kujawsko-pomorskim podobnych spraw jak te prowadzone przez rypińską prokuraturę nie brakuje. Najgłośniejsza z nich dotyczy napaści na zagranicznych studentów, którzy przyjechali do Torunia w ramach programu Erasmus.

Studenci z Turcji zostali zaatakowani na początku października ubiegłego roku, gdy weszli do czynnego w nocy lokalu z zapiekankami przy ul. Chełmińskiej.

Na podstawie zeznań złożonych przez studentów oraz zapisu z monitoringu wiadomo, że obcokrajowcy zostali zaczepieni i zwyzywani przez grupę młodych ludzi.

Według ustaleń prokuratury, prym wiódł w tym 20-letni Karol J. Miał on zmuszać zagranicznych studentów do klękania i przepraszania za pochodzenie.

Do rasistowskiego ataku do-szło też w Bydgoszczy. Łukasz W. wraz z kolegą Dawidem P. zaatakowali pięcioro studentów z Turcji i Bułgarii, których spotkali w tramwaju. W tej sprawie jest już wyrok. Sąd skazał obu agresorów na 18 miesięcy ograniczenia wolności. W tym czasie muszą wykonywać prace społecznie użyteczne oraz zapłacić po 2,5 tys. zł na rzecz funduszu osób pokrzywdzonych.

Małgorzata Goździalska

Zajmuję się problematyką samorządową, sprawami kryminalnymi, problemami społecznymi. W imieniu Czytelników podejmuję skutecznie interwencję.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.