Kazimierz Sikorskiredakcja@polskatimes.plCzytaj str. 2

Clinton i Trump powalczą o Biały Dom

Kazimierz Sikorskiredakcja@polskatimes.plCzytaj str. 2

Tylko nieprzewidziany zwrot akcji w kampanii mógłby wykluczyć Clinton i Trumpa z walki o prezydenturę

Niespodzianki nie było, liderzy Demokratów i Republikanów, Hillary Clinton i Donald Trump wyszli zwycięsko z tzw. superwtorku. Wygrali w prawyborach, które odbywały się jednego dnia w 11 stanach i choć do uzyskania nominacji jeszcze sporo czasu, to wszystko wskazuje na to, iż między Clinton i Trumpem rozegra się walka w listopadowych wyborach prezydenckich.

Nawet najlepsi specjaliści od amerykańskiej sceny politycznej nie chcą w tej chwili pokusicćsię o wskazanie wygranego wyścigu po najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych. Z jednej strony doświadczona Hillary Clinton, z drugiej miliarder, który obrał dobrą dobrą taktykę i przyciąga przesłaniem, że odbuduje potężną Amerykę i postawi na nogi gospodarkę. Jest przeciwnikiem obecnego establishmentu, co sprawia, że nawet liderzy jego partii, Republikanie niechętnie wskazaliby go jako kandydata na prezydenta.

Trump ma ogromne powody do zadowolenia, bo nie musi się już spodziewać odwetu ze strony bogatych braci Koch, największych darczyńców w kampaniach Republikanów, którzy nie tak dawno zapowiadali, że uruchomią fundusz, z którego środki pójdą na kampanię przeciwko Trumpowi.

Widać jednak bracia uznali, że kampania dyskredytacji Trumpa nie przynosi pożądanych rezultatów, wręcz przeciwnie jego popularność rośnie. Nie chcą więc bracia wyrzucać pieniędzy w błoto i nie zagrożą już Trumpowi.

Natomiast ma duże powody do niepokoju Hillary Clinton, bo amerykański Departament Sprawiedliwości ogłosił właśnie, iż udzieli immunitetu byłym pracownikom Departamentu Stanu, którym kierowała Clinton. Będą oni bezkarni, jeśli złożą zeznania w sprawie wycieku służbowych meili z prywatnego konta Hillary Clinton. Gdyby ta kryminalna sprawa doszła do sądu, wtedy kariera byłej sekretarz stanu mogła by lec w gruzach.

Autor: Kazimierz Sikorski

Kazimierz Sikorskiredakcja@polskatimes.plCzytaj str. 2

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.