Chleb chlebowi nierówny. Ale pyszny [wykres]

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Kapica
Joanna Pluta

Chleb chlebowi nierówny. Ale pyszny [wykres]

Joanna Pluta

Statystyczny Polak rocznie zjada około 40 kilogramów wypieku, który stanowi podstawę śniadań i kolacji w większości gospodarstw domowych w naszym kraju.

Mowa oczywiście o chlebie. Warto jednak zaznaczyć, że spożycie chleba spada. Jeszcze 30-40 lat temu pochłanialiśmy bowiem na głowę około 100 kilogramów wypieku rocznie. Nie ulega jednak wątpliwości, że większość z nas każdego dnia ma z nim do czynienia.

Początków chleba należy szukać w starożytności. Oczywiście wówczas wyglądał inaczej niż współcześnie. To były płaskie placki w rodzaju podpłomyka wytwarzane z mąki i wody.

Teraz za podstawę wypieku aromatycznych bochnów służą mąka (zazwyczaj pszenna, żytnia albo mieszanka obu), woda, sól i drożdże. Mówimy tu oczywiście o dobrych chlebach, a nie takich, które w swoim składzie mają całą litanię nienaturalnych składników.

Bardzo popularne są także chleby na zakwasie, orkiszowe, z ziarnami, a ostatnio nawet takie, które składają się z samych ziaren, a do ich wypieku w ogóle nie używa się mąki. Uwielbiamy też chleb tostowy - podstawę ciepłych grzanek, a także bułki, bagietki, rogale, kajzerki i pieczywo z różnymi dodatkami, takimi jak szpinak, cebula, nasiona, orzechy, oliwki, suszone pomidory itd.

Statystyczny Polak rocznie zjada około 40 kilogramów wypieku, który stanowi podstawę śniadań i kolacji w większości gospodarstw domowych w naszym kr
Mariusz Kapała Statystyczny Polak rocznie zjada około 40 kilogramów wypieku, który stanowi podstawę śniadań i kolacji w większości gospodarstw domowych w naszym kraju.

Chleb odgrywa ogromną rolę nie tylko w naszym jadłospisie, ale także w naszej kulturze. Tradycyjnie wita się przecież chlebem i solą, a bochny traktuje się z namaszczeniem. W Polsce powstało nawet Muzeum Chleba. Gdyby kiedyś trafili Państwo do Radzionkowa, zdecydowanie warto je odwiedzić.

W naszej kulturze funkcjonuje też sporo przysłów z chlebem w roli głównej. Ich skarbnicę można znaleźć na stronie internetowej Muzeum Chleba. Wśród nich znalazły się takie jak „Kiedy jest chleb przy wodzie, to głód nie dobodzie”, „Nie dospać trzeba, kto chce dostać chleba” , „Co nas żywi, do tego trzeba się sposobić, kto chce jeść chleb, powinien na niego robić” oraz znane „Bez pracy nie ma kołaczy”.

Wróćmy jednak jeszcze na chwilę do tego, dlaczego warto jeść chleb i dlaczego jego spożycie spada. Jedną z przyczyn może być bowiem pogląd, że pieczywo tuczy. Tuczy, jak wszystko - zależy, z czym się go zjada i jaki chleb się jada.



Create bar charts

Jeśli wybierzemy ciemne, pełnoziarniste albo żytnie pieczywo, to nie mamy się czego obawiać. Przede wszystkim chleb powinniśmy traktować jako bogate i dobrze przyswajalne źródło węglowodanów i białka. Zwracajmy też uwagę na to, z czym go jemy. Świetny jest włoski sposób - kawałek świeżego pieczywa maczamy w dobrej jakości oliwie, może być taka z dodatkami.

Zdrowe będzie też połączenie pieczywa z wędzoną rybą, bogatą w zdrowe i drogocenne tłuszcze, a także z lekkimi serami i twarożkami. Nie zapominajmy też o warzywach.

Kilka lat temu w Polsce furorę robiły specjalne maszynki do wypieku chleba, ale z powodzeniem możemy się podjąć tego wyzwania, dysponując jedynie piekarnikiem. Na tej i kolejnej stronie znajdą Państwo kilka ciekawych i prostych przepisów na domowy wypiek chleba i bułek.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.