Chełmno zachwyciło nasze dziennikarki

Czytaj dalej
Fot. Monika Smól
Monika Smól

Chełmno zachwyciło nasze dziennikarki

Monika Smól

- Urokliwe miejsce z życzliwymi ludźmi - mówią chojniczanki.

Chcesz dowiedzieć się czegoś o swoim mieście? Poproś, aby spojrzał na nie ktoś, kto jeszcze w nim nie gościł. Z dystansu wszystko wygląda inaczej. - Warto było przyjechać. Wrócimy - mówiły po zwiedzeniu Chełmna dziennikarki chojnickiego oddziału „Gazety Pomorskiej”.

Wszystkie Miasto Zakochanych zwiedzały po raz pierwszy.

Podczas sobotniego spaceru reporterki widziały Park Miniatur Zamków Krzyżackich, Stare i Nowa Planty, Bramkę Grudziądzką, mury obronne, Osadę Średniowieczną z Izbą Tortur, podziwiały rynek z gotycko-renesansowym ratuszem, zabytkowymi kamienicami, farę i widok z wieży widokowej, barokową kamienicę przy ul. Grudziądzkiej 36.

- Miasto robi sympatyczne wrażenie, jest zadbane i czyste - mówi Maria Eichler. - Zaskoczyło mnie to, że tylu ludzi jest na ulicy. U nas w soboty są raczej pustki w centrum, tu życie kwitnie. Ludzie, z którymi rozmawiałam byli otwarci i życzliwi, uśmiechnięci.

Na pierwszy rzut oka, gdy się nie wie, że to miasto zakochanych, trudno na to wpaść, że tak jest. Ale przypominają o tym tu i ówdzie miłosne akcenty. Więcej ich nie potrzeba.

Według Janiny Waszczuk nasze miasto ma duszę.

- Już poleciłam kilku osobom, by zboczyły do Chełmna nawet będąc przejazdem - mówi. - Jest co oglądać - ilość parków, zabytków - na niewielkiej powierzchni - jest ogromna. Jest gdzie usiąść, napić się kawy, nacieszyć oczy architekturą. Cieszę się, że miałam okazję tę perełkę zobaczyć. Miasto żyje, na deptakach jest dużo ludzi. Nie to, co Chojnice, gdzie w centrum są głównie banki. Brakowało mi tylko na rynku jakiegoś elementu nawiązującego do Chełmna - Miasta Zakochanych. W parku czuć klimat miłości, ale przydałby się i tu.

- Chętnie, bym tu zamieszkała - przyznała Anna Klaman. - Chełmno ma klimat i potencjał turystyczny chyba nie do końca jeszcze odkryty. Fantastyczny deptak i atmosfera nie do podrobienia. Widać, że to miasto żyje i jest otwarte na przybyszy. Nie widziałam ludzi spieszących się, a spacerujących i cieszących się życiem - jak w uzdrowisku. Chełmno ma urok - kamienice, kościółki, mury, cudowne położenie i parki. Jest jak piękne włoskie miasteczko na wzgórzu z niemiecką stylową - bajkową architekturą. Widoki z fary aż zapierają dech w piersiach. Wszystko ze sobą idealnie współgra - przyroda, architektura, klimat i ludzie.

Monika Smól

Swoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęłam już w liceum. Następnie skończyłam filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim. W "Gazecie Pomorskiej" pracuję od 2005 roku. Bliskie mojemu sercu jest Chełmno - Miasto Zakochanych w województwie kujawsko-pomorskim, w którym spędziłam ponad siedem lat, a powiat chełmiński to cały czas mój główny rejon działania. Pasja? Przede wszystkim dziennikarstwo sportowe, fotografia sportowa, a rozwijam ją zwłaszcza w Chojnicach - w wojewodztwie pomorskim. To moje miasto rodzinne i klubowi MKS Chojniczanka Chojnice kibicuję najbardziej. Ulubione dyscypliny to piłka nożna i koszykówa. Pracuję również nad rozwojem portalu informacyjnego Nasze Miasto Chełmno, który jest dla moich Czytelników źródłem informacji o wydarzeniach z powiatu chełmińskiego. Co dzień na moich portalachpojawiają się najświeższe informacje z miasta i powiatu. Prywatnie interesuję się aranżacją wnętrz, ich projektowaniem, a także przeróbkami mebli - nadawaniem im "drugiego życia". 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.