Byli dziennikarze nawołują do strajku

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smoliński
Magdalena Nałęczm.nalecz@polskatimes.pl

Byli dziennikarze nawołują do strajku

Magdalena Nałęczm.nalecz@polskatimes.pl

Komitet Obrony Demokracji zorganizował w sobotę pikietę przeciwko zmianom, które PiS wprowadził do ustawy o radiofonii i telewizji

Uważam, że wprowadzone zmiany nie poprawią, ale pogorszą jakość mediów publicznych. Teraz telewizja będzie tubą prawicy - powiedział w rozmowie z dziennikarką Agencji Informacyjnej Polska Press (AIP) Jan, nauczyciel, który na manifestację KOD-u przyjechał do stolicy z Ciechanowa. Jej uczestnicy zgromadzili się pod budynkiem TVP o godz. 14, by zaprotestować przeciwko zmianom, które PiS wprowadził do ustawy o radiofonii i telewizji. Podobne strajki odbyły się w kilkunastu miastach całej Polski.

Zmiany wprowadzono już w zarządzie TVP oraz Polskiego Radia. Prezesem telewizji został Jacek Kurski, a szefową PR została Barbara Stanisławczyk. Dokonano również zmian kadrowych w poszczególnych antenach. To spowodowało ogromne rozgoryczenie niektórych przedstawicieli mediów. Obecna podczas pikiety była dyrektor Polskiego Radia RDC, która zaapelowała do dziennikarzy mediów publicznych o zastrajkowanie. - Jeżeli jednego dnia nie przyjdziecie do pracy i w eterze będzie szum i na wizji też będzie szum, zrozumieją, jaką jesteście siłą - powiedziała na rozpoczęciu manifestacji Ewa Wanat i zwróciła się do odbiorców z prośbą.

- Przestańcie słuchać i oglądać, trudno. Nie oglądajcie i nie słuchajcie PiS-owskiej telewizji - dodała.

W podobnym tonie wypowiedział się dziennikarz „Gazety Wyborczej” Jacek Żakowski i podkreślił, że „gdyby media publiczne stanęły na wysokości zadania, PiS nie rządziłby dziś w Polsce”.

Na warszawskiej pikiecie pojawiło się ponad 20 tys. osób. Uczestnicy protestowali, skandując hasła, w tym „wolne media, wolna Polska”, „wolne media, wolny człowiek”, skacząc i krzycząc: „Kto nie skacze, ten za PiS-em”. Wielu powiewało flagami z barwami biało-czerwonymi oraz symbolizującymi Unię Europejską, niektórzy mieli ze sobą również flagi tęczowe. Hasła, które towarzyszyły manifestującym, zawierały m.in. powtórzoną za Władysławem Bartoszewskim frazę: „Warto być przyzwoitym”, napisy „Polska dla wszystkich” oraz „Kaczyzm=Faszyzm”.

Autorka: Magdalena Nałęcz

Magdalena Nałęczm.nalecz@polskatimes.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.