Bogna Kisiel

Burmistrzowie na celowniku. Mieszkańcy chcą ich odwołać. Czy odbędą się referenda w Murowanej Goślinie i Kórniku?

Promenada nad Jeziorem Kórnickim to odcinek o długości 1,8 km ze ścieżką pieszą oraz trasą rowerową. Gmina chce ją rozbudować o nowy odcinek oraz kładkę Fot. Grzegorz Dembiński Promenada nad Jeziorem Kórnickim to odcinek o długości 1,8 km ze ścieżką pieszą oraz trasą rowerową. Gmina chce ją rozbudować o nowy odcinek oraz kładkę przez Jezioro Kórnickie. Przeciwnicy tego pomysłu twierdzą, że to nie kładka tylko betonowy most
Bogna Kisiel

Część mieszkańców niektórych podpoznańskich gmin nie jest zadowolona z władz wybranych jesienią 2018 r. Burmistrzów i radnych chcą odwołać w Murowanej Goślinie oraz Kórniku. O referendum mówi się też w Mosinie. Z kolei powodem przedterminowych wyborów w gminie Dopiewo jest śmierć urzędującego wójta.

W lutym Rada Miejska w Mosinie podjęła uchwały o wygaśnięciu mandatów dwójki samorządowców. Wcześniej w przypadku dwóch innych radnych nie zdecydowała się na taki krok. W ich sprawie decyzję podejmie wojewoda. Powodem jest naruszenie przez nich ustawy samorządowej. Radni bowiem nie mogą prowadzić działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia gminnego.

Czytaj też: Chcą w referendum odwołać burmistrza Murowanej Gośliny i radę miejską. Zbierają podpisy pod wnioskiem

Budowa wodociągu w lesie w Pecnej w pobliżu działek rodziny jednego z radnych, brak konsultacji z radnymi w sprawie transakcji, dotyczących gospodarki nieruchomościami – to tylko niektóre zarzuty pod adresem burmistrza Mosiny.

Burmistrz Murowanej Gośliny: Jestem tylko człowiekiem, nie jestem w zakonie:

Jak donosi gazeta-mosina.pl, w Urzędzie Miejskim trwa kontrola CBA, służby interesują się inwestycjami na terenie gminy. – W Mosinie zaczyna się mówić o referendum – twierdzi jeden z mieszkańców gminy.

– Tutaj grzechy burmistrza i niektórych radnych są znacznie poważniejsze niż w Murowanej Goślinie.

Murowana Goślina: Zrobili to – zebrali podpisy

Odwołania burmistrza i rady miejskiej domaga się grupa mieszkańców Murowanej Gośliny. Jak twierdzą, mają dość afer, kompromitujących sesji, złego zarządzania, kolesiostwa. Uznali, że jedynym rozwiązaniem jest referendum. Wniosek w tej sprawie musiałoby poprzeć 1315 wyborców.

Sprawdź: Burmistrz Murowanej Gośliny spokojny o wynik referendum w sprawie jego odwołania. Pytania o możliwe nieprawidłowości nazywa absurdalnymi

– Zrobiliśmy to. Zebraliśmy ponad 1600 podpisów. W czwartek dostarczymy je komisarzowi wyborczemu – mówi Błażej Kaźmierczak. I podkreśla: – Zbieraliśmy je przez miesiąc, tylko w weekendy. Gdybyśmy poświęcili na to 60 ustawowych dni, to byłoby ich jeszcze raz tyle.

Kórnik: Marzy im się referendum

Do odwołania burmistrza Przemysława Pacholskiego oraz Rady Miasta i Gminy chce też doprowadzić grupa mieszkańców gminy Kórnik. Zawiązał się komitet referendalny, a komisarz wyborczy dał zielone światło do zbierania podpisów. W tym przypadku wniosek o referendum musi poprzeć 2,3 tys. wyborców, ale inicjatorzy chcą zebrać 3 tys. podpisów.

Warto wiedzieć: Kładka na Jeziorze Kórnickim miała kosztować 8 milionów złotych. Teraz gmina chce zapłacić... 23 miliony zł!

– Gmina, choć bogata, ma 200-milionowy budżet, to jest w niewielkim stopniu skanalizowana, ponad połowę dróg stanowią drogi gruntowe, wiele miejscowości nie ma kanalizacji, tymczasem zamiast infrastruktury buduje kładkę przez jezioro, a właściwie betonowy most, który razem z odsetkami od kredytu będzie nas kosztował 30 milionów złotych

– mówi radna Magdalena Kosakowska. – Mieszkańcy zostali zaskoczeni podwyżkami śmieci, płacimy 35 złotych od osoby, nawet w Mosinie jest taniej, chociaż mają dalej do wysypiska.

Inni dodają, że brakuje wizji rozwoju gminy, marnotrawione są pieniądze na zbędne zadania, przetargi wygrywają wciąż te same firmy. Część mieszkańców boi się jednak publicznie przeciwstawić władzy. Dlaczego? – Bo niepokorni mają pod górkę w gminie – uważa Kosakowska. I podkreśla: – Podpisy pod wnioskiem o referendum nie trafią do gminy, ale do komisarza wyborczego.

Dopiewo: Wybór nowego wójta w maju

Jeszcze przynajmniej w maju obowiązki wójta Dopiewa będzie pełnił Zbyszko Górny, były poznański radny PiS. Został wyznaczony na to stanowisko po śmierci wójta Adrian Napierała, który zmarł w wieku 42 lat w grudniu ubiegłego roku.

Czytaj również: Nie żyje Adrian Napierała - wójt gminy Dopiewo. Miał 42 lata

Pierwotnie wybór nowego włodarza Dopiewa miał nastąpić 7 marca, później datę przedterminowych wyborów przełożono na 11 kwietnia. Jednak w związku z sytuacją epidemiologiczną w kraju głosowanie ma odbyć się 9 maja.

-------------------------
Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bogna Kisiel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.