Adam Willma

Bulgot w rurze. Ciąg dalszy awantury. Były spodnie, jest sprawa koncertu

Wyszukiwaniem zdjęć pracowników na Facebooku zajmuje się w Wodociągach dział kadr Fot. Wiesława Dolecka Wyszukiwaniem zdjęć pracowników na Facebooku zajmuje się w Wodociągach dział kadr
Adam Willma

Trudno wyobrazić sobie pracę bardziej przewidywalną niż w Wodociągach. Woda płynie, liczniki bija, a ścieki cuchną. Od czasu do czasu trzeba powalczyć z pękniętą rurą. Ale to tylko pozór. W sprawie toruńskich Wodociągów sąd musiał zmierzyć się z problemami krawiectwa, psychiatrii i muzyki rockowej.

Być może woda nadal szemrałaby sobie po cichu w rurach, gdyby nie zmiana regulaminu wynagradzania, którą zafundowano inkasentom w 2016 roku. Wiceprezes Wodociągów (dziś już na emeryturze) wymyślił wówczas czarodziejski algorytm, który miał przynieść oszczędności firmie, a przy okazji - jak zapewniał - pozwolić na lepsze zarobki odczytywaczom (oficjalna nazwa stanowiska). Zazgrzytało, gdy jeden z nich, Andrzej Pyzik, nie zawierzył sztuczkom matematycznym wiceprezesa i nowych warunków nie podpisał.

Kolejne problemy w toruńskich wodociągach. Sąd musi zmagać się z... koncertem rockowym. O co chodzi? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Adam Willma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.