Błoto z brudnego piasku zalało rondo w Grudziądzu

Czytaj dalej
Fot. Piotr Bilski
Aleksandra Pasis

Błoto z brudnego piasku zalało rondo w Grudziądzu

Aleksandra Pasis

Dwie i pół godziny usuwano materiał podobny do betonu, który wylał się z ciężarówki. Były korki.

Do niecodziennego zdarzenia drogowego doszło wczoraj ok g. 10.50 na rondzie u zbiegu Trasy Średnicowej z ul. Paderewskiego i Kwidzyńską. - Samochód ciężarowy poruszający się „średnicówką”, zbliżając się do ronda, zaczął hamować. Pod wpływem naporu substancji którą przewoził, puściły zaczepy zabezpieczające pokrywę tzw. „łódki”, w której był przewożony materiał - relacjonuje Jacek Jeleniewski z wydziału ruchu drogowego policji. - Według szacunków kierowcy, wyciekło około 25 ton błota piaskowego.

Materiał rozlał się częściowo na pasie ruchu przed rondem i na samym skrzyżowaniu.

Na miejsce zostały wezwane służby oraz specjalistyczny sprzęt z Miejskiego Zakładu Komunikacji w Grduziądzu, którym usuwano rozlaną substancję, łudząco przypominającą beton.

Materiał ten, jak wynika z ustaleń policjantów, pochodził z odwiertów wykonywanych w okolicy Stolna (pow. chełmiński) robionych na zlecenie koncernu paliwowego w celu poszukiwania złóż ropy.

„Sprzątanie” trwało dwie i pół godziny. Na Trasie Średnicowej z Grudziądza w kierunku Łasina i Kwidzyna tworzyły się duże korki. Ruch odbywał się wahadłowo. Kierowali nim policjanci. - Utrudnienia trwały około trzech godzin - dodaje Jacek Jeleniewski z „drogówki”.

Policjanci stwierdzili, że w tym zdarzeniu kierowca ciężarówki nie zawinił, a co za tym idzie, nie został on ukarany.

- Przyczyną była usterka techniczna pojazdu - wyjaśnia Jacek Jeleniewski.

Aleksandra Pasis

W grudziądzkim oddziale Gazety Pomorskiej pracuję kilka lat. Zajmuję się głównie tematyką związaną z samorządem, sprawami społecznymi oraz kryminalnymi. Praca z ludźmi, a dokładniej ich historie: jedne dramatyczne, inne zabawne, jest jednocześnie tym co sprawia mi dużą satysfakcję. A najważniejsze - uczy pokory. Po pracy lubię jeździć na rowerze. W czasie urlopu - podróżuję. Gdy znajduję wolną chwilę wieczorem sięgam po książki. Tradycyjne. Papierowe. Tak jak tradycyjna Gazeta Pomorska.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.