Agnieszka Domka-Rybka

Biznes, zamiast zmian, dostał niepewny następny dzień [wywiad]

Mirosław Ślachciak: - Otacza nas jedna wielka niewiadoma. Fot. nadesłane Mirosław Ślachciak: - Otacza nas jedna wielka niewiadoma.
Agnieszka Domka-Rybka

Rozmowa z Mirosławem Ślachciakiem, prezesem Pracodawców Pomorza i Kujaw, o niepokoju i braku stabilizacji w polskiej gospodarce.

- Przed jakimi dylematami stoją teraz nasi pracodawcy, w sytuacji gdy politycy są skłóceni, prawo się zmienia, giełda jest na minusie, a złoty traci na wartości?
- Przedsiębiorcy żyją w niepewności, bo nie są w stanie przewidzieć, czym politycy zaskoczą ich następnego dnia. Towarzyszy temu totalny brak stabilizacji. Bo jeśli mówi się np., że nowe obciążenia podatkowe poznamy w listopadzie, a zaczną obowiązywać od początku następnego roku, to ile czasu będą mieć firmy, by się do nich przygotować i dostosować? Niewiele! Podatki płacić trzeba i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jednak taki system dobija biznes. Przedsiębiorstwa mają przecież podpisane długoterminowe umowy zarówno z pracownikami, jak i z kontrahentami. Trzeba też z większym wyprzedzeniem planować inwestycje i inne ważne wydatki.

- Przed wyborami obiecano, że klimat do prowadzenia biznesu będzie w Polsce lepszy. A jak jest?
- Niektórzy pracodawcy mają nadzieję, że może - wraz z nowym rządem - klimat wreszcie zmieni się na lepsze, bo w ostatnich latach nie było z tym najlepiej. Tylko na razie - jak mówię - to jedna wielka niewiadoma.

- W bydgoskiej firmie Abramczyk, która się zajmuje przetwórstwem ryb i kupuje je za dolary na całym świecie, usłyszałam: „Dramat z tym dolarem, ile my tracimy pieniędzy każdego dnia. Głowa boli”. Mocne waluty dobijają naszych importerów.
- Niestety, ja również kupuję surowce dla mojej firmy za dolary, więc rozumiem kolegów. Ponadto nawet nie można cieszyć się z taniej ropy, za którą też płaci się amerykańskimi pieniędzmi. Obniżki cen ropy są bowiem neutralizowane wyższym kursem. Firmy uzależnione od ryzyka walutowego mają poważny kłopot.

Mirosław Ślachciak: - Otacza nas jedna wielka niewiadoma.
nadesłane Mirosław Ślachciak: - Otacza nas jedna wielka niewiadoma.

- Nie tylko one. Spada bezrobocie, szczególnie w większych miastach, więc zapewne są problemy ze zdobyciem pracowników.
- Powiem tak: dziś już nie tylko brakuje fachowców, ale także niewykwalifikowanej kadry. Firmy, które mają braki w kadrach, ratują się, jak mogą, np. Pesa wspomaga się ludźmi z agencji pracy tymczasowej, ze Wschodu, z innych regionów Polski. Najlepszych producent pociągów i tramwajów zachęca, by się z nim związali na dłużej.

- Ze słabszymi trzeba się pożegnać, takie są dziś twarde reguły rynku. Trudno być w takich czasach naprawdę dobrym pracodawcą?
- To nie jest proste, bo jednak musi on zapewnić, przy wciąż rosnących kosztach i niepewności, stabilność biznesu, zatrudnienia, godziwe warunki pracy czy płacy. Inaczej nie zatrzyma dobrego pracownika, na którym mu zależy najbardziej. Dziś to ryzyko podpisać umowę z młodą osobą, której się jeszcze nie zna i nie sprawdziło. Mówię to w kontekście ozusowienia umów-zleceń.

- A jednak Pracodawcy Pomorza i Kujaw co roku wybierają najlepszych wśród siebie. Zwycięzców ogłoszą w sobotę, 23 stycznia.
- Wtedy poznamy „Najlepszych Pracodawców Pomorza i Kujaw 2015” - to już 15. edycja naszego konkursu. Zwycięzców ogłosimy podczas gali w bydgoskim hotelu Brda. Wskazała ich profesjonalna kapituła, w skład której weszli przedstawiciele administracji rządowej oraz regionalnych uczelni i instytucji otoczenia biznesu.

Tytuł „Pracodawca Pomorza i Kujaw 2015” otrzymają firmy z najwyższą liczbę punktów w następujących kategoriach: „Mikro i mały przedsiębiorca”, „Średni i duży przedsiębiorca”, „Innowacyjna firma”.

Laureaci zostaną nagrodzeni statuetkami wykonanymi przez bydgoskiego artystę Michała Kubiaka.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.