Bilet za 400 groszy

Czytaj dalej
Fot. Monika Stolarska
Joanna Pluta

Bilet za 400 groszy

Joanna Pluta

Teatr Polski w Bydgoszczy przyłączył się do akcji „Bilet za 400 groszy”. W jej ramach na bydgoskiej scenie będzie można zobaczyć „Pchłę Szachrajkę” i „Grona gniewu”.

Pomysłodawcą akcji biletu za grosze jest Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. W ubiegłym roku inicjatywa była jednym z ważniejszych wydarzeń obchodów 250-lecia teatru publicznego w Polsce. Wtedy bilet kosztował 250 groszy. Akcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. W sumie na widowniach 100 polskich teatrów zasiadło blisko 50 tysięcy widzów.

W tym roku bilet jest za 400 groszy. Dlaczego?

- Cena biletu jest bezpośrednim nawiązaniem do przypadającej właśnie 400. rocznicy śmierci Williama Szekspira - informują pracownicy naszego teatru.

Bydgoski teatr w ramach akcji proponuje 21 maja dwa spektakle - „Pchłę Szachrajkę” w reż. Łukasza Gajdzisa oraz „Grona gniewu” Pawła Wodzińskiego. Sprzedaż biletów będzie prowadzona równocześnie 14 maja od godz. 10 w kasie głównej Teatru Polskiego (al. Mickiewicza 2) oraz w kasie w Centrum Handlowym Auchan w Bydgoszczy (ul. Mariana Rejewskiego 3).

– Zależało nam na tym, aby w wyjątkowym roku dla polskiego teatru otworzyć się na nową publiczność i zaprosić ją do miejsca, które ma w Polsce szczególne znaczenie. W swojej historii teatr wielokrotnie udowadniał – zwłaszcza w momentach najtrudniejszych – że jest przestrzenią wspólną, przestrzenią, w której szczerze dyskutuje się o sprawach najważniejszych – wskazuje Dorota Buchwald, dyrektor Instytutu Teatralnego. – Liczyliśmy, że Dzień Teatru Publicznego, obchodzony właśnie w ten sposób, zostanie z nami na dłużej. I to się udało – dodaje.


Akcja „Bilet za 400 groszy” jest akcją ogólnopolską, finansowaną ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a koordynowaną przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego.

Dziś organizatorzy znów powtarzają, że tego dnia „Grosze grają rolę” (właśnie takie hasło będzie towarzyszyło akcji) oraz że bez finansowego wsparcia z publicznych pieniędzy, a więc z pieniędzy nas wszystkich, polski teatr publiczny, jako idea i jako konkretne miejsca na mapach polskich miast, nie mógłby istnieć.

Do akcji przyłączyło się 90 teatrów publicznych z całej Polski. Niektóre z nich, tak jak między innymi bydgoski teatr, zagrają na kilku swoich scenach.

Joanna Pluta

W "Pomorskiej" zajmuję się dwoma tematami - kulturą i zdrowiem. Ten pierwszy jest zdecydowanie bardziej fascynujący. Drugi natomiast daje o wiele więcej satysfakcji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.