Bezrobocie? W regionie ma się dobrze. Za dobrze [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Michał Sikora
Jolanta Zielazna

Bezrobocie? W regionie ma się dobrze. Za dobrze [infografika]

Jolanta Zielazna

Jeśli szukać pracy w województwie, to najniższe bezrobocie jest w Bydgoszczy. I - jak sądzi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy - jeszcze trochę spadnie.

Poziom bezrobocia w Bydgoszczy i Toruniu należą do najniższych w województwie. Ale gdzie indziej już tak dobrze nie jest. Jeśli szukać pracy w kraju, to z bezrobociem uporał się Poznań. Jest najniższe w całym kraju.

Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o bezrobociu rejestrowanym we wszystkich polskich powiatach. Porównał, jak zmieniło się w ciągu 10 lat - rok 2006 i 2016. Najbardziej dramatycznie jest u nas we Włocławku (bo utrzymuje się na wysokim poziomie) i otaczającym go powiecie, a także w sąsiednich: radziejowskim i lipnowskim. Powiatowe bezrobocie należy tam do najwyższych w kraju.

Bydgoszcz- dobry średniak

W Poznaniu bezrobocia praktycznie nie ma, wynosi 1,9 proc. Przed 10 laty było to 5 proc. Kolejne dwa miejsca zajmują: powiat kępiński i poznański: odpowiednio 2,2 i 2,3 proc. bezrobocia. Także obecnie w woj. wielkopolskim bezrobocie jest najniższe w kraju - 5 proc.

W Warszawie, Katowicach, Wrocławiu bezrobocie spadło do 2,8 proc., w Krakowie i Gdańsku wynosi 3,6 proc. Jedynym powiatem, w którym bezrobocie przez ten czas wzrosło, jest tatrzański. Trzy ostatnie miejsca w kraju to powiaty: kętrzyński (23,7 proc.), braniewski (25,2 proc.) i szydłowiecki (28,8 proc.)

Bezrobocie? W regionie ma się dobrze. Za dobrze [infografika]

Z naszego regionu najwyżej jest Bydgoszcz (4,8 proc.) - na 38. miejscu wśród powiatów kraju. Dziesięć lat temu bezrobocie wynosiło 8,4 proc. W Toruniu (miejsce 72.) bezrobocie spało do 6,1 proc. (z 9,8 proc.).

- Jesteśmy dobrym średniakiem - ocenia Tomasz Zawiszewski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bydgoszczy. Urząd obsługuję także powiat bydgoski. - Podobnie wyglądają Szczecin czy Zielona Góra, które rynek pracy mają za Odrą, w Berlinie.

Zawiszewski przewiduje, że w mieście możliwe jest jeszcze niższe bezrobocie - na poziomie 3-3,5 proc. I to będzie granica, poniżej której prawdopodobnie nie uda się zejść. Bo zawsze jest odsetek osób, które są zarejestrowane, ale pracy nie szukają i nie są zainteresowane jej podjęciem.

W niektórych miastach powiatu bydgoskiego (np. Solec. Kujawski) bezrobocie już się nie zmienia, bo ci, którzy pracować chcą - zatrudnienie znajdują.

Do bydgoskiego urzędu trafiła co czwarta oferta pracy w całym województwie. Problemem jest jeszcze ich atrakcyjność finansowa. Powoli rośnie, bo nie każdy szuka pracy za wszelką cenę.

Na poziom bezrobocia ma wpływ także kształcenie zawodowe. W szkołach prowadzonych przez samorząd nowe kierunki zawodowe opiniowane są przez Powiatową Radę Rynku Pracy. - Propozycje idą w dobrym kierunku - ocenia dyr. Zawiszewski. - Programy są zbieżne z oczekiwaniami rynku pracy.

Bydgoszczy i okolicznym gminom w zmniejszaniu bezrobocia pomagają też firmy lokujące się w parku przemysłowym. Rozwijają się, potrzebują nowych pracowników. - Ale większość spośród ponad 21 tys. ofert, które mieliśmy, pochodziła z małych firm - podkreśla Zawiszewski.

Włocławek zastygł

Zaskakuje Włocławek. Dziesięć lat temu stopa bezrobocia wynosiła tam 17,8 proc. teraz 16. Czyli spadek jest minimalny.
- Ale w ciągu tych 10 lat mieliśmy także ponad 20-proc. bezrobocie - zwraca uwagę Anna Jackowska, zastępca dyrektora PUP we Włocławku.

Przyznaje jednak, że to nie jest tak, że to w ostatnich latach zniknęły w mieście firmy, bo zniknęły wcześniej. - Potencjał Włocławka jest bardzo duży. Na chętnych czeka 700 ofert pracy.

I mimo że w mieście na koniec grudnia ubr. zarejestrowanych było 7,5 tys. bezrobotnych, a w powiecie prawie drugie tyle - nie ma chętnych do pracy. - Według mnie tylko jedna trzecia tych osób rzeczywiście szuka pracy - sądzi dyr. Jackowska. Większość (70 proc.) to długotrwale bezrobotni, 40 proc. nie ma żadnych kwalifikacji.

Dyrektor porównuje dane o wysokim bezrobociu z danymi o korzystaniu z pomocy społecznej. W województwie Włocławek jest w tej dziedzinie w czołówce.

- Sfera socjalna jest coraz bardziej rozbudowana i mam wątpliwości, czy to idzie w dobrą stronę.

Legalna praca za najniższą krajową nie jest atrakcyjna, bo bezrobotni stracą przynajmniej część pomocy. W powiecie włocławskim, w porozumieniu z gminami, PUP próbuje realizować programy specjalne. - Zebranie 20 chętnych osób graniczy z cudem - mówi wiceszefowa PUP. - Chęć do pracy to duży problem. Pracodawcy denerwują się, że pomimo tylu zarejestrowanych bezrobotnych urząd nie potrafi znaleźć im pracowników.

Ale też z niektórych gmin powiatu włocławskiego czy radziejowskiego trudno dojechać komunikacją publiczną do pracy we Włocławku czy Radziejowie. Problemy ze znalezieniem odpowiadającej im pracy mogą mieć też kobiety z wysokimi kwalifikacjami, które szukają lepiej płatnego zatrudnienia.

Niestety, jako województwo ciągle nie potrafimy sobie poradzić z problemem bezrobocia. Na koniec marca wynosiło ono u nas 12 proc. W kraju - 8,2 proc. Gorzej jest tylko na Warmii i Mazurach -14,1 proc.

Jak w ciągu dekady zmieniło się bezrobocie w powiatach?

Pokazujemy, które miejsce w kraju zajmował powiat na koniec 2016 r. i jaki był wówczas poziom bezrobocia. W nawiasie - stopa bezrobocia na koniec 2006 r.
38. Bydgoszcz - 4,8 proc. (8,4)
72. Toruń - 6,1 proc. (9,8)
133. powiat bydgoski - 8 proc. (16,1)
192. brodnicki - 10 proc. ( 20,1)
213. świecki - 10,4 proc. ( 20,1)
272. Grudziądz - 13,1 proc. (25,1)
283. golubsko-dobrzyński - 13,9 proc. (23,1)
286. mogileński - 14,0 proc. (23,7)
287. rypiński - 14,0 proc. (23,8)
288. toruński - 14,1 proc. (24,8)
307. tucholski - 15,2 proc. (23,8)
318. chełmiński - 15,9 proc. (25,1)
319. nakielski - 15,9 proc. (27,1)
321. żniński - 15,9 proc. (28)
322. Włocławek - 16 proc. (17,8)
327. grudziądzki - 16,3 proc. (28,4)
330. wąbrzeski - 16,5 proc. (25,6)
335. aleksandrowski - 17,1 proc. (24,3)
336. inowrocławski -17,1 proc. (26,6)
343. sępoleński - 17,5 proc. (26,1)
367. lipnowski - 20,8 proc. (27,2)
368. radziejowski - 20,8 proc. (23,2)
372. włocławski - 22,2 proc. (25,3)
Powiatów wraz z miastami na prawach powiatu jest 380.
źródło: GUS

Jolanta Zielazna

Emerytury, renty, problemy osób z niepełnosprawnościami - to moja zawodowa codzienność od wielu, wielu lat. Ale pokazuję też ciekawych, aktywnych seniorów, od których niejeden młody może uczyć się, jak zachować pogodę ducha. Interesuje mnie historia Bydgoszczy i okolic, szczególnie okres 20-lecia międzywojennego. Losy niektórych jej mieszkańców bywają niesamowite. Trafiają mi się czasami takie perełki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.