Ewa Abramczyk-Boguszewska

Belfer w Polsce chce strajku. Nawet głodowego

Ewa Abramczyk-Boguszewska

- Nasze pensje są żenująco niskie, a za chwilę możemy zostać bez pracy - mówią młodzi nauczyciele. Zapowiadają protest, a nawet strajk głodowy.

- Na początku było nas kilkoro. W ciągu tygodnia grupa rozrosła się do ponad 400 osób - mówi Piotr Świdziński, nauczyciel informatyki w Szkole Podstawowej nr 3 w Luboniu. To on założył na Facebooku grupę „Strajk Młodych Nauczycieli”.

Walczą o pracę

- Prawda jest taka, że nikt się nami nie interesuje. Związki zawodowe spierają się między sobą, a rząd nie zamierza z nami rozmawiać - mówi Piotr Świdziński. - Nikt nie chce słyszeć naszego głosu, a my mamy dość tego poczucia bezsilności.

Młodzi nauczyciele są zdeterminowani i zamierzają walczyć o poprawę swojej sytuacji. - Przeprowadziliśmy ankietę wśród osób, które się do nas przyłączają - mówi Piotr Świdziński. - Zapytaliśmy w niej o sposób, w jaki powinniśmy zaprotestować. Prawie połowa nauczycieli opowiedziała się za strajkiem głodowym. Na razie zastanawiamy się nad tym. Nie ukrywamy, że impulsem był protest lekarzy rezydentów. Nasza grupa dopiero powstaje. Ważne, że jest wiele osób, które chcą coś zrobić wspólnie.

Pedagodzy mówią wprost, że przez reformę oświaty czują się niepewnie. Co dalej? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Szkoła – to nie tylko miejsce, ale przede wszystkim uczniowie i nauczyciele. To oni tworzą ją każdego dnia. Dlatego też piszę o tym, co dla nich ważne: o ich problemach, codziennych sprawach, sukcesach i radościach. W swoich artykułach zawsze staram się pokazać dwie strony medalu, bo przecież w gruncie rzeczy chodzi nam wszystkim o to samo: o dobrą edukację dla dzieci. Sięgam również po opinie fachowców, którzy odnoszą się do aktualnej sytuacji w polskiej oświacie. Interesuje mnie też to, co dzieje się na polskich uczelniach, zwłaszcza tych z Kujawsko-Pomorskiego. Pisząc o edukacji, ciągle się czegoś uczę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.