Belfer jak wolontariusz. Pracuje często za darmo

Czytaj dalej
Fot. Szymczak Krzysztof
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Belfer jak wolontariusz. Pracuje często za darmo

Ewa Abramczyk-Boguszewska

- Jeśli nauczyciel prowadzi zajęcia wyrównawcze, należą mu się za to pieniądze - twierdzi ZNP, powołując się na nowe przepisy.

Gdy od września 2016 roku rząd PiS zlikwidował godziny karciane, mówiło się, że nauczyciele nie będą już pracować za darmo. Przedtem każdy z nich musiał przepracować dodatkowo jedną lub dwie godziny w tygodniu (w zależności od typu szkoły). Godziny te wykorzystywano głównie na zajęcia pozalekcyjne, ale też kierowano nauczycieli do pracy w świetlicy. Nie było za nie dodatkowego wynagrodzenia.

I właściwie niewiele się zmieniło. - Choć nie ma już godzin karcianych, to w naszej szkole te dwie dodatkowe godziny tygodniowo na zajęcia pozalekcyjne pozostały - mówi Marek Wódecki, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 we Włocławku.

Co nowe przepisy oznaczają w praktyce? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Abramczyk-Boguszewska

Zajmuję się edukacją w kraju i regionie. Piszę o tym, co dotyczy uczniów i ich rodziców, nauczycieli, a także studentów. Bliskie są mi zarówno ich problemy, jak i sukcesy. Interesują mnie również zagadnienia dotyczące zmian w prawie oświatowym i obejmujące szkolnictwo wyższe.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.