Małgorzata Wąsacz

Bat na alimenciarzy działa. W regionie spłacają długi

95 proc. dłużników alimentacyjnych to panowie. Dlatego kobiety same muszą sobie radzić z utrzymaniem dzieci. Fot. 123rf 95 proc. dłużników alimentacyjnych to panowie. Dlatego kobiety same muszą sobie radzić z utrzymaniem dzieci.
Małgorzata Wąsacz

Kujawsko-pomorskie jest jednym z pięciu województw, w których na koniec ubiegłego roku ubyło dłużników alimentacyjnych. Nie maleje jednak kwota ich zadłużenia wobec dzieci.

Od 31 maja 2017 roku dłużnicy alimentacyjni mają nad sobą solidny bat. Zgodnie ze znowelizowanym Kodeksem karnym, grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności grozi tym, którzy nie zapłacą alimentów dzieciom przez co najmniej trzy miesiące. Do więzienia alimenciarze mogą trafić nawet na rok.

Surowiej są karani dłużnicy, którzy nie płacąc, narażają dzieci na gorsze warunki życia. Im grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Dłużnicy mogą też odbywać karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, czyli dostają elektroniczną opaskę. Rejestruje ona godziny i miejsce pobytu ukaranego. Dozór elektroniczny ma jeszcze jedną zaletę - pozwala dłużnikowi pracować. Jeśli ma dochód, może regulować zobowiązanie.

Od zmian zaostrzających prawo alimentacyjne w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitorze zachodzą spore wahania w liczbie dłużników alimentacyjnych. Więcej o długach alimentacyjnych przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Wąsacz

W swoich artykułach podejmuję tematykę dotyczącą turystyki, telekomunikacji, rynku pracy oraz gospodarki. Przygotowuję też artykuły do dodatku historycznego "Album bydgoski" oraz do miesięcznika dla prenumeratorów "Pasje". Historia Bydgoszczy mnie fascynuje. Uwielbiam słuchać wspomnień Czytelników - rodowitych bydgoszczan - oraz oglądać zdjęcia z ich domowych albumów. Staram się pomagać Czytelnikom interweniując w ich sprawach. Prywatnie kocham podróże - te bliższe i dalsze. Niestety, na razie ze względu na pandemię koronawirusa tylko palcem po mapie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.