Małgorzata Goździalska

Audyt na porodówce we Włocławku. Szpital sprawdzi, czy zarzuty stawiane personelowi są słuszne

Audyt na porodówce we Włocławku. Szpital sprawdzi, czy zarzuty stawiane personelowi są słuszne Fot. agal
Małgorzata Goździalska

Jak wygląda opieka nad pacjentkami na oddziale ginekologiczno-położniczym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku? Z jednej strony mamy relację pacjentki, z drugiej oświadczenie dyrekcji szpitala.

O oddziale ginekologiczno-położniczym w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku było głośno cztery lata temu. Wtedy to jedna z pacjentek, będąca w 8. miesiącu ciąży straciła bliźnięta. Kontrola wykazała wówczas uchybienia. Były zmiany, także kadrowe, zakupione też zostało dodatkowe wyposażenie.

Przez ostatnie cztery lata oddziałem nie wstrząsały podobne "afery". Ale ostatnio ukazała się na Facebooku relacja rodzącej, która o włocławskiej porodówce napisała: - Takiego burdelu i prostactwa jeszcze nigdy nie spotkałam.

Co sprawiło, że pacjentka oceniła tak krytycznie pobyt na porodówce? Czytaj w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Goździalska

Zajmuję się problematyką samorządową, sprawami kryminalnymi, problemami społecznymi. W imieniu Czytelników podejmuję skutecznie interwencję.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.