Andrzej Pałucki: - Nie zawarłem żadnego sojuszu

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Alabrudziński
Małgorzata Goździalska

Andrzej Pałucki: - Nie zawarłem żadnego sojuszu

Małgorzata Goździalska

Andrzej Pałucki: - Poglądów nie zmienię, moje serce zawsze będzie po lewej stronie.

- Czy spodziewał się pan, że po głosowaniu na wtorkowej sesji nad wyborem przewodniczącego Rady Miasta zostanie wykluczony z klubu SLD?
- Zanosiło się na to od co najmniej dwóch miesięcy. Miałem bowiem w wielu kwestiach inne zdanie niż włocławskie kierownictwo SLD. Próbowano na mnie wywrzeć presję, nawet krzykiem, więc przestałem przychodzić na posiedzenia . A potem przestałem być zapraszany.

- Czy przyłożył pan rękę do odwołania poprzedniego przewodniczącego rady, kandydata klubu SLD Krzysztofa Kukuckiego?
- Nie zrobiłem nic, żeby Krzysztof Kukucki został odwołany, ale też powiedziałem, że nie kiwnę palcem, żeby został wybrany ponownie.

Czy Andrzej Pałucki zawarł sojusz z Dariuszem Wesołowskim i Rafałem Sobolewskim? M.in. o to zapytaliśmy w dalszej części wywiadu.

Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Goździalska

Zajmuję się problematyką samorządową, sprawami kryminalnymi, problemami społecznymi. W imieniu Czytelników podejmuję skutecznie interwencję.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.pomorska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.