60. sezon w Operze pełen niespodzianek [wideo]

Czytaj dalej
Fot. materiały opery/Marek Chełminiak
Joanna Pluta

60. sezon w Operze pełen niespodzianek [wideo]

Joanna Pluta

Urodzinowe koncerty pełne wspomnień, sylwester z Maciejem Stuhrem i remont - tak zapowiada się jubileuszowy sezon w bydgoskiej Operze Nova.

To jednak jeszcze nie wszystkie niespodzianki, jakie czekają melomanów w rozpoczynającym się właśnie 60. sezonie artystycznym Opery Nova. Będą też wyjątkowe premiery, ciekawa propozycja dla równolatków Opery i dwie płyty DVD.

Ale od początku.

- Sezon otwieramy bardzo mocnym akcentem już w tym tygodniu. Pokażemy bowiem „Barona Cygańskiego” - mówi Maciej Figas, dyrektor Opery Nova. - Świętować nasz jubileusz zaczniemy nieco później, bo 1 października.

Zespół Opery zrobi to dwoma uroczystymi koncertami - 1 i 2 października. Ma być lekko, przyjemnie, z humorem, ale tak, by w oku zakręciła się łezka. - Dotarliśmy do historycznych materiałów wideo sprzed lat, które dokumentują nie tylko pracę Opery, ale także inne wydarzenia, jak np. pochód pierwszomajowy czy wyjazd zespołu na wspólne grzybobranie - zdradza szef instytucji. - Te archiwalne zdjęcia zostaną pokazane podczas koncertów, na które złożą się fragmenty w tej chwili granych przez nas spektakli operowych, jak i takich, które już zniknęły z repertuaru. A wystąpią właściwie wszyscy nasi soliści.


Wideo: Opery Nova w Bydgoszczy świętuje 60 lat istnienia [PLANY]

Wśród spektakli dyrektor Figas wymienia „Mefistofelesa”, „Nabucco” i „Turandota”. - Zadbamy, by koncerty były przebogate. Sprzedaż biletów rozpocznie się 12 września - dodaje.

Nowy sezon to i nowe spektakle. Jednymi z premier będą „Stabat Mater” i balet „Harnasie”.

- Już 22 października zaprezentujemy utwory Karola Szy-manowskiego, jednego z największych kompozytorów XX wieku, który robi coraz większą furorę na świecie - opowiada Figas. - Jest grywany na najlepszych scenach operowych. My wybraliśmy jego rzadziej wystawiane utwory. Chcieliśmy być oryginalni, mamy nadzieję, że to przełoży się na sukces. Ale gdy ma się na „pokładzie” Roberta Bondarę, choreografa, którego publiczność zna ze znakomitej realizacji „Zniewolonego umysłu”, to nie może być źle.

Kolejną premierą, zarezerwowaną na 24. Bydgoski Festiwal Operowy (między 29 kwietnia a 14 maja 2017 r.), będzie „Wesele Figara”, które wyreżyseruje Wojciech Adamczyk, twórca popularnego serialu „Ranczo”.

Z okazji 60. urodzin Opera przygotowała też coś specjalnego dla swoich równolatków. Od września do czerwca przyszłego roku 60-letni widzowie będą mogli zdobyć bilet na spektakl dosłownie za grosze. - Każdy, kto w miesiącu, w którym obchodzi 60. urodziny, przyjdzie do naszej kasy, będzie mógł dostać bilet na grany w danym miesiącu spektakl za 60 groszy - mówi Ewa Chałat z Opery Nova. - Dla tych, którzy urodzili się w miesiącach spoza sezonu, czyli w lipcu i w sierpniu, również coś wymyślimy.


Wideo: Opera Nova w Bydgoszczy po wakacjach i w sezonie jesiennym

Podczas wczorajszej konferencji prasowej nie mogło także zabraknąć wątku koncertów sylwestrowych, które cieszą się każdego roku niebywałą popularnością.

- Śmiejemy się, że kolejki, które ustawiają się po sylwestrowe bilety, to już rodzaj spotkania towarzyskiego - mówi Figas. - Ich sprzedaż zacznie się 24 października, a warto wspomnieć, że w tym roku koncerty będą wyjątkowe jeszcze z jednego powodu. Będzie nim osoba, która je poprowadzi. Człowiek, o którego zabiegaliśmy od lat, a który do tej pory zarzekał się, że w okolicy sylwestra nie pracuje. To Maciej Stuhr.

Wielkim wydarzeniem tego sezonu mają być też dwie płyty DVD, które Opera planuje wydać. Będą to „Rusałka” i „Zniewolony umysł”. Nie mniejszym będzie też remont gmachu, na który udało się dostać z Unii Europejskiej 13,5 mln zł. Co uda się za to wykonać? - Między innymi zmienimy technologię oświetlenia, tak by nie musieć na spektakle wypożyczać sprzętu - mówi Figas. - Oprócz tego wymienimy podłogi na poziomie sceny głównej, przebudujemy elektronikę, pojawi się nowa scena obrotowa i dokończymy nagłośnienie. Będziemy też mogli kupić nowe instrumenty, między innymi drugą harfę i fortepian koncertowy.

Jak zapowiada Maciej Figas, prace remontowe mają trwać poza sezonem, tak aby publiczność tego nie odczuła. W czasie konferencji wróciła też sprawa podwyżek dla zespołu, o które Opera walczy w Urzędzie Marszałkowskim od jakiegoś czasu. - Liczę, że marszałek w końcu się pochyli nad naszymi prośbami - dodaje dyrektor Opery.

Do tematu wrócimy.

Joanna Pluta

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.